IBM ukradł program podczas dorocznego wydarzenia w tym tygodniu, kiedy ogłosił, że użytkownicy komputerów Mac są bardziej skłonni do pozostania w firmie i będą bardziej produktywni, gdy tam będą.

Szczęśliwa orkiestra Apple’a od IBM

IBM CIO Fletcher Previn omówił nowe odkrycia IBM, które pokazują, że pracownicy korzystający z komputerów Mac są bardziej skłonni do pozostania z IBM i przekraczają oczekiwania dotyczące wydajności w porównaniu z użytkownikami komputerów PC.

Szczegóły jego twierdzeń są takie, że jest o 22 procent więcej użytkowników macOS, którzy przekroczyli oczekiwania w ocenach wydajności, w porównaniu z użytkownikami systemu Windows, podczas gdy transakcje sprzedaży o wysokiej wartości są zwykle o 16 procent większe w przypadku użytkowników macOS w porównaniu z użytkownikami systemu Windows.

Co więcej, Previn powiedział, że użytkownicy macOS są o 17 procent mniej skłonni do odejścia z IBM w porównaniu do tych, którzy używają Windows i są bardziej zadowoleni z dostępności oprogramowania innych firm w IBM – tylko 5 procent użytkowników macOS prosi o dodatkowe oprogramowanie, w porównaniu do 11 procent użytkowników systemu Windows.

Możliwe, że te twierdzenia odzwierciedlają jakąś inną różnicę między użytkownikami komputerów Mac i PC, ale biorąc pod uwagę setki tysięcy pracowników IBM w grupie próbnej, trudno nie dostrzec wkładu w wybór platformy obliczeniowej.

Świat jutra dzisiaj

„Stan IT jest codziennym odzwierciedleniem tego, co IBM myśli i czuje wobec swoich pracowników” — powiedział Previn. „Mówiłem to już wcześniej – kiedy można było żyć jak Jetsonowie w domu, ale Flintstonowie w pracy?

„Naszym celem jest stworzenie produktywnego środowiska dla pracowników IBM i ciągłe doskonalenie ich doświadczenia zawodowego, dlatego w 2015 roku wprowadziliśmy nasz program wyboru pracowników do pracowników IBM”.

Kiedy w 2015 r. IBM rozpoczął szeroko opisywany krok w kierunku integracji komputerów Mac (i innych systemów Apple) w ramach swojej działalności ze schematem [email protected], firma odkryła, że ​​koszty wsparcia technicznego były znacznie, znacznie niższe.

W tym czasie wdrażała 1900 urządzeń Mac tygodniowo. Podczas tego wdrożenia okazało się, że jeden pracownik pomocy technicznej był w stanie obsłużyć 5400 użytkowników komputerów Mac — mimo że do obsługi równoważnej liczby użytkowników komputerów PC potrzeba było około 22 osób.

Spór TCO dobiegł końca

Dziś IBM ma tylko siedem osób obsługujących 200 000 urządzeń macOS, w przeciwieństwie do 20 potrzebnych do obsługi takiej samej liczby urządzeń z systemem Windows, powiedział IBM na JNUC. Oznacza to, że obsługa systemu Windows kosztuje IBM o 186% więcej niż komputery Mac.

Nie była to jedyna wielka niespodzianka. IBM zauważył również, że użytkownikom łatwiej jest przeprowadzić migrację z poprzedniej wersji systemu Windows na komputer Mac niż uaktualniać starsze systemy Windows do najnowszej wersji systemu Windows. IBM twierdzi, że 98 procent użytkowników komputerów Mac twierdzi, że migracja z Windows do macOS była łatwa, w porównaniu z 86 procentami osób przechodzących z Windows 7 na Windows 10, które czuły to samo.

Trzeba przyznać, że ta ostatnia sama w sobie nie jest zbyt obciążającym stwierdzeniem. Ale kiedy łatwiej jest przejść na Maca niż trzymać się Windowsa – a taka migracja jest również tańsza w obsłudze i zapewnia lepszą retencję personelu i lepszą produktywność – trudno zrozumieć, dlaczego jakiekolwiek przedsiębiorstwo miałoby opóźniać poznanie Apple jako rentownego alternatywa dla istniejących technologii, zwłaszcza, że ​​starsze wersje systemu Windows zbliżają się do końca życia.

Co się potem dzieje?

Z roku na rok wydarzenie dostarcza dodatkowych dowodów na to, że platformy Apple są – co najmniej – równorzędnymi graczami w korporacyjnym IT. Najnowsze rewelacje IBM zdają się sugerować, przynajmniej w niektórych typowych przypadkach użycia, Apple – i Mac – stają się najlepszymi dostępnymi platformami dla technologii korporacyjnych.

Jamf znajduje się na przełomie oceanu Apple, gdy zalewa sektor technologii dla przedsiębiorstw. Firma nadal poszukuje i rozwiązuje wyzwania, przed którymi stoją osoby dokonujące masowych wdrożeń komputerów Mac.

Na przykład ogłosił nowy system bezpieczeństwa punktów końcowych dla komputerów Mac, który nazywa Jamf Protect , który, jak twierdzi, zapewni zespołom ds. bezpieczeństwa przedsiębiorstw „bezprecedensowy wgląd we flotę komputerów Mac” wraz z możliwością identyfikowania zagrożeń i radzenia sobie z nimi.

Apple w ekosystemie IT

Moim zdaniem jest to duży krok w kierunku ewolucji (w fazie projektowania prywatnego) zabezpieczeń opartych na urządzeniach brzegowych, uzupełnianych przez sztuczną inteligencję, które moim zdaniem zdefiniują przyszłą ochronę cyberbezpieczeństwa. Jamf nie jest bynajmniej jedyną firmą badającą takie systemy — Orange Cyberobrona ma na przykład własne podejście do orientacji sytuacyjnej dla systemów.

Josh Stein, dyrektor ds. strategii produktu w firmie Jamf Protect, wyjaśnił, co robi system: „monitoruje aktywność w całym systemie, umożliwiając zespołom ds. bezpieczeństwa podejmowanie działań przeciwko zagrożeniom dla komputerów Mac, które w przeciwnym razie mogą pozostać niezauważone, jednocześnie umożliwiając organizacjom korzystanie z nowego systemu operacyjnego funkcjonalność od pierwszego dnia.”

Firma ogłosiła również Jamf Connect for mobile, ważną technologię, która pozwala na bezpieczne uwierzytelnianie bez hasła za pomocą większości nowoczesnych systemów, zastępując karty inteligentne i klucze bezpieczeństwa FIDO iPhone’ami.

Chodzi o to, że możliwe staje się korzystanie z systemu i iPhone’a w celu uzyskania dostępu do komputera Mac, usług w chmurze, a nawet komputerów z systemem Windows.

Jestem na tym wydarzeniu w tym tygodniu, ale bardzo trudno jest uniknąć poczucia, że ​​przynajmniej jeśli chodzi o tworzenie argumentów biznesowych opartych na krawędziach dla swoich systemów, Apple rozwija silny argument, aby zastąpić Windows jako system bazowy dla udane wdrożenia IT w przedsiębiorstwie.

Ciekawe w tym jest to, że gdy Apple opracowuje własne modele ultraprywatnej sztucznej inteligencji na urządzeniu, w którym momencie wdrożenia korporacyjne oparte na serwerach mogą zostać zastąpione bardziej efektywną — a jednocześnie bardziej prywatną — inteligencją opartą na krawędzi?

To z pewnością wydaje się, dokąd zmierza branża.

Proszę Obserwuj mnie na Twitterzelub dołącz do mnie w Bar i grill AppleHolic oraz Grupy dyskusyjne Apple na MeWe.

mac