Wirtualne seminarium astronomów, operatorów satelitów i innych związanych z ciemnym niebem zakończyło się prezentacją raportu, w którym eksperci, w odniesieniu do Starlink, satelitów Elona Muska, podkreślają, że „istniejące wielkie konstelacje i Planowane jasne satelity na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEOsaty) zasadniczo zmienią obserwacje astronomiczne w obszarze widmowym bliskiej podczerwieni (NIR). ” Dalej ostrzegają, że”nocne zdjęcia bez przejścia satelity oświetlonego słońcem nie będą już normą“.

Seminarium analizuje wpływ na obserwację 538 satelitów Starlink wystrzelonych do lipca 2020 r., których największym problemem jest to, że w nocy wytwarzają refleksy światła słonecznego. Raport mówi, że SpaceX współpracuje z astronomami w celu zmniejszenia jego jasności, a oni już podjęli działania w tej sprawie, nie osiągając 100% skutecznego rozwiązania. Zdaniem ekspertów, którzy wzięli udział, oraz samego raportu, w tej chwili nie ma sposobu na całkowite złagodzenie problemu, co może nawet ograniczać odkrycia naukowe.

Nie ma idealnego rozwiązania na refleksje, choć są propozycje

SATCON1 (konstelacje satelitarne 1)Jak nazwano seminarium, zorganizowano je w celu rozwiązania narastających problemów, z jakimi borykają się zawodowi i amatorzy astronomowie od czasu wystrzelenia pierwszych satelitów Starlink w zeszłym roku. Od zeszłego roku Cees Bassa, holenderski astronom, ostrzegał, że jeśli tysiące tych satelitów zostanie wystrzelonych zgodnie z planem, zmieni się „aspekt nocny”. Wśród wniosków płynących z wydarzenia znajduje się stwierdzenie, że w najgorszym przypadku projekty konstelacji satelitów „są niezwykle szokujące dla programów naukowych dotkniętych najpoważniej”.

Według Phila Puxleya z Association of Universities for Research in Astronomy”nie ma gdzie się ukryć”, w związku z tym, że satelitów nie da się ukryć przed wzrokiem astronomów. Jednak poza tym, co Starlink robi w tej chwili, aby je zaciemnić, i prawdziwym rozwiązaniem, które mówią, jest zaprzestanie ich wystrzeliwania i opuszczenie na ziemię tych, które są na orbicie, tak, są rzeczy, które można zrobić, aby zmniejszyć ich wpływ.

Z jednej strony Proponuje się rozwój oprogramowania, aby astronomowie mogli wyeliminować ślad pozostawiony przez satelity w twoich zdjęciach i obserwacjach. Z drugiej strony, że firmy zajmujące się satelitami i naukowcy współpracują ze sobą, aby orbita satelitów była zawsze znana, aby teleskopy mogły ich ominąć, planując obserwację.

Na poziomie samych satelitów raport mówi o częściowym złagodzeniu problemu poprzez ich zaciemnianie, co robi Starlink bez znalezienia ostatecznego materiału, który w tej chwili mniej odbija, orbitując poniżej 600 kilometrów, lub jak już częściowo to robią. , kontrolując orientację w przestrzeni. Tony Tyson, profesor na Uniwersytecie Kalifornijskim, powiedział, że chociaż satelity stały się 10 razy ciemniejsze, smugi były nadal widoczne. “komplikować analizę danych i ograniczać odkrycia naukowe“.

Problem, który się pogorszy, jeśli plany się nie zmienią

Według astronomów, przy 538 satelitach, sprawa Starlinka już przyprawia o bóle głowy. Niemniej jednak, problem w tym, że to dopiero początek, bo plan Elona Muska zakłada umieszczenie na orbicie ponad 42 000 satelitówco znacznie utrudniłoby sytuację w obserwacjach planetoid i innych ciał poruszających się z dużą prędkością, ponieważ odbicia mogą prowadzić do zobaczenia więcej niż to, co ma znajdować się w kosmosie.

I na tym rzecz się nie kończy. Nawet jeśli jest teraz bankrutem, OneWeb planuje mieć 47 000 satelitów w perspektywie długoterminowej. Tam, gdzie nie ma problemów finansowych, jest Amazon, który niedawno otrzymał zgodę od FCC na umieszczenie na orbicie 3236 satelitów „Projektu Kuipera”. Więcej paliwa do ognia na problem, na który w tej chwili nie ma w 100% skutecznego rozwiązania.