Square Enix zainaugurował wydarzenie Square Enix Presents dziś po południu (18), aby porozmawiać o nowościach na nadchodzące miesiące, a jedną z największych niespodzianek było ogłoszenie Life is Strange: True Colors, najnowszej gry z serii, która łączy w sobie wciągająca narracje z odrobiną nadprzyrodzonych mocy. Gra nie jest bezpośrednio powiązana z innymi tytułami z serii, ale wydaje się, że toczy się w tym samym uniwersum, ponieważ zawiera nawet postać Stepha, którą widzieliśmy w Life is Strange: Before the Storm.

A skoro wspomnieliśmy o Before the Storm, warto powiedzieć, że odpowiedzialne za tę grę studio Deck Nine ponownie zajmuje się rozwojem True Colors. pojęcie jakości, jaką może zaprezentować nowy tytuł.

Nowe postacie i nowa moc

Podczas prezentacji Life is Strange: True Colors było jasne, że oprócz nowych postaci zobaczymy także wykorzystanie zupełnie nowej mocy przez protagonistę Alexa Chena. Młoda kobieta ma silną zdolność do empatii, co sprawia, że ​​odczuwa emocje innych ludzi, a dzięki temu może nawet odkryć przyczynę takich uczuć, jeśli ma możliwość na tyle się skoncentrować, aby to zrobić.

Według zwiastuna, który przedstawił fabułę gry, Alex zawsze traktował tę umiejętność jako prawdziwą klątwę, nawet dlatego, że w niektórych przypadkach tak łatwo jest stracić kontrolę nad emocjami. Dopiero kiedy przybywa do małego miasteczka Haven, aby po ośmiu latach rozłąki ponownie spotkać się z bratem, ten związek z jej zdolnościami nieco się zmienia.

Zrzuty ekranu i zwiastun Life is Strange: True Colors zamieszczone na Steamie https://t.co/JvSyBoLXTF pic.twitter.com/5stVJHBxeA

— Wario64 (@Wario64) 18 marca 2021

Chłopak, który do tej pory żył spokojnie w mieście, ulega wypadkowi samochodowemu i nagle umiera. Po początkowym żalu Alex zdaje sobie sprawę, że może użyć tej mocy, aby pomóc ludziom i sobie w rozwikłaniu podejrzanej śmierci brata z pomocą jej dwóch najlepszych przyjaciół, Steph i Ryan, którzy są nawet możliwymi opcjami miłosnymi dla Alex.

W miarę postępu śledztwa Alex i jego przyjaciele odkrywają, że Haven ma o wiele więcej sekretów i tajemnic, niż mogliby sobie wyobrazić. Coś, co pokazuje, że podejrzenia o możliwe morderstwo nie są tak bezpodstawne.

Ulepszona eksploracja

Według dyrektora Deck Nine, Zaka Garriss, zespół wysłuchał opinii fanów na temat poprzednich tytułów i wdrożył znacznie głębszy poziom eksploracji niż dotychczas. Wtedy będziesz mógł wędrować po całym Haven, aby rozmawiać z NPC, badać lokalizacje i obiekty, aby odkryć jeszcze więcej tajemnic i ukrytych elementów.

Nowe życie jest dziwne #SquareEnixPresents pic.twitter.com/YZSLPkAtar

— Nibel (@Nibellion) 18 marca 2021 r.

Poza tym warto wspomnieć o starej konwencji serii Life is Strange, czyli podziale gry na różne rozdziały. Tym razem Life is Strange: True Colors będzie miało pięć rozdziałów, ale będą one dostępne od razu, zamiast ukazywać się w kawałkach, jak miało to miejsce w przypadku innych gier z serii.

Podział pozostaje tylko po to, aby gracze mogli zrobić sobie przerwę w kluczowych momentach tytułu. Biorąc pod uwagę, że gry z tej serii mają zazwyczaj bardzo złożone, a czasem ciężkie historie, jest to bardzo pożądana decyzja.

Nowa gra i remastery

Według Square Enix, Life is Strange: True Colors ukaże się 10 września tego roku (po ukończeniu gry nie trzeba czekać na rozdziały), ale to nie wszyscy fani serii mogą się spodziewać. Firma przygotowała również zremasterowaną wersję Life is Strange oraz Life is Strange: Before the Storm, które ukażą się wspólnie przed końcem 2021 roku.

Fajną rzeczą jest to, że dla fanów, którzy chcą nowej gry i remasterów, będzie można kupić wersję Ultimate True Colors, aby mieć całą kolekcję od razu. Idealny pakiet dla weteranów i tych, którzy chcą doświadczyć franczyzy po raz pierwszy.

Czy zainteresowała Cię reklama Life is Strange: True Colors? Skomentuj poniżej, jeśli podobały Ci się nowe postacie i inna moc bohatera Alexa Chena!