Jeśli ktoś nie grał już przynajmniej w jedną grę Leisure Suit Larry, z odrobiną przesady, nie ma pojęcia nawet o cieniach flirtu. Trochę tęskniliśmy za przypomnieniem korzeni niesławnej łowczyni spódnic odtwarzaczy wideo z okazji okrągłej rocznicy.

Urodziłem się biednym Murzynem w Gumbo w stanie Missouri – tak zwykle zaczyna swoje CV Al Lowe. Co jest zaskakujące, ponieważ jest bogatym białym wujem z St. Louis. Ten cytat pokazuje również, jak dziwny jest humor Lowe’a i możemy podziękować losowi, że tegoroczna 71-letnia legenda deweloperska znalazła miejsce w grach wideo dla swoich nieopakowanych dowcipów. Przede wszystkim zawdzięczamy mu serię Larry, której pierwsza część ukazała się 5 lipca 1987 roku, trzydzieści lat temu. Rocznica to świetna okazja, by spojrzeć wstecz na tę patynowaną serię gier przygodowych, dogonić tych, którzy być może nie znają gier, z których wszyscy śmiali się przez kilkadziesiąt lat.

Od nauczyciela muzyki do programisty

Narodziny Larry’ego Laffera wymagały dwóch rzeczy: aby Lowe zmęczył się swoim dawnym zawodem i żeby poznał Kena i Robertę Williamsów, dyrektorów Sierra Publishing we Fresno w Kalifornii. Lowe początkowo pracował jako przyzwoity nauczyciel muzyki w liceum i dopiero po dobrych półtorej dekadzie trafił do branży gier. Szkoła miała urządzenie PDP, zaczął na nim programować, początkowo z zainteresowania i dla własnej rozrywki. Później zrobił kilka tutoriali, które sam chciał sprzedać w popularnych klubach komputerowych i giełdach na początku lat osiemdziesiątych. Podczas jednego z takich wydarzeń w 1983 roku spotkał parę Williamsów, którzy w tym czasie mieli już kilkuletnie doświadczenie w branży gier: wtedy mieli już za sobą Softporn Adventure, tekstową grę przygodową z 1981 roku. Mimo lekkiej tonacji ich praca została stworzona specjalnie dla dorosłych, ponieważ bohater musiał w ciągu jednej nocy spotkać trzy kobiety – w biblijnym znaczeniu tego słowa. Treści o charakterze seksualnym zwróciły również uwagę prasy głównego nurtu: magazyn TIME napisał artykuł o grze, którą kupiło wtedy jeszcze więcej osób – np. Al Lowe. Tak więc nauczyciel muzyki, który powoli opuszczał karierę, wpadł na giełdę wydawcy ulubionej gry tekstowej i wkrótce dostroił się do siebie. Williams zaoferował pracę Lowe’owi, a on chętnie poleciał do Fresno spawać zabawki.

Sierra zdołała wówczas zakontraktować kilka gier Disneya – Al Lowe początkowo miał za zadanie je wykonać, na przykład opracował także Donald’s Duck Playground, którego wersja na C64 była dość dobrze znana na Węgrzech. Potem, gdy jego szefowie zaczęli rozkręcać gry Quest – czyli bardzo doświadczoną markę gier przygodowych Sierry – Lowe również dostał świetną okazję. Praktycznie musiał zaprojektować intelektualnego spadkobiercę Softporn Adventure, ale oczywiście używając również grafiki. W rezultacie pierwsza gra Larry została wydana od 30 lat, pod pełną nazwą Leisure Suit Larry in the Land of the Lounge Lizards.

Sequel, który nigdy nie istniał

Lowe włączył do gry kilka hołdów Softporn (np. zaczyna przed barem i musi przez noc wychowywać kilka kobiet, tak jak jego wielki poprzednik), ale dzięki swojemu humorowi twórca uczynił Larry’ego samodzielnym klasykiem . Sama postać była hitem: Larry Laffer to błazen w średnim wieku w poliestrowej kurtce, który naprawdę chce znaleźć pasującą do swojego życia (a przynajmniej dobrą), ale tak naprawdę nie dogaduje się z nim. Lowe kierował swoim stworzeniem od jednej upokarzającej sytuacji do drugiej, przełamując również mniejsze tabu dotyczące odtwarzaczy wideo. Na przykład pierwszy romans był dość nietypowy: Larry wchodzi do baru Lefty’ego, odczytuje hasło z graffiti w szatni i wchodzi do prywatnego pokoju dla wyluzowanej kobiety – jeśli gracz jest tu niecierpliwy, uczy się użyj prezerwatywy, aby wrócić do poprzedniej pracy. bez ubezpieczenia na życie, aby pani mogła spróbować. (Wyraźne akrobacje na arkuszach i tak nie były pokazywane w grze, te sceny były zasłonięte rytmicznie podskakującymi, CENZUROWANYMI podpisami.) Nie trzeba dodawać, że gra odniosła ogromny sukces, z artykułami od Rolling Stone do Playboya.

Technicznie, tak przy okazji, Larry nie był wielkim przeciekiem. Wczesne gry Quest musiały być sterowane za pomocą klawiatury: można było używać klawiszy strzałek do poruszania bohaterem i wpisywać tekst, aby wprowadzać akcje (co oczywiście musiało wypróbować to, co robił silnik gry), a gra była zapakowana z dość ciężkimi, nielogicznymi łamigłówkami. Uruchomiony rok z Larrym, silnik SCUMM Maniac Mansion rozwiązywał sprawy znacznie bardziej elegancko, bez wpisywania tekstu, a także zrewolucjonizował gatunek. Druga (1988) i trzecia (1989) część serii Larry’ego nadal pozostawała w metodzie typograficznej, potem piąta (1991) otrzymała nowy silnik, który był już ukończony w międzyczasie i od tej pory mogliśmy korzystać z mysz, aby przeskoczyć lepiej godnego amorka.

Tak, zauważyłem też, że pominąłem czwartą część – bo nie było zrobione. Dlaczego nie, dokładny powód tego jest już niejasny, ale najprawdopodobniej ponieważ Loweyowie chcieli, aby Larry’s Calvary była trylogią happy-ending, trudno byłoby kontynuować serię po zakończeniu trzeciej części. Część piąta zaczyna się więc od tego, że Larry cierpi na amnezję i nie pamięta, co wydarzyło się w części czwartej (która w związku z tym nigdy nie istniała) – wystarczy trochę humoru Lowe. Mniej więcej w tym samym czasie co część piąta, z pierwszej części wyszedł nowy remake motocykla z ładniejszą grafiką, a następnie części szósta i siódma odpowiednio w 1993 i 1996 roku, z coraz piękniejszym wyglądem i coraz gorszą sprzedażą. Rozwój nadchodzącego, ósmego odcinka, Lust in Space, musiał zostać przerwany w 1998 roku, nie wyszedł zbyt dobrze na rynek gier przygodowych (i Sierra), aw lutym 1999 Al Lowe również opuścił firmę.

Larryku, o którym byśmy zapomnieli

Z drugiej strony seria Larry zatrzymała się na szczycie: ostatnia wydana część, 1996 Leisure Suit Larry: Love for Sail! była jedną z najpiękniejszych gier przygodowych swoich czasów, a Lowe zaszedł bardzo daleko w swojej medycynie – wystarczy wspomnieć system CyberSniff 2000 dołączony do gry. Był to kawałek papieru z wzorami zapachowymi, które trzeba było zarysować w strategicznych punktach gry, a wydane zapachy mogły sprawić, że wrażenia z gry będą jeszcze pełniejsze.

Odpowiednio niestety Larry nie pożegnał się, tylko oryginalna seria. Jak zwykle po latach branża gier rozgrzała to, czego nie powinna. Został ukończony w 2004 roku z Magna Laude, a w 2009 roku wraz z rozwojem pododdziału Box Office Bust, High Voltage i Team 17. Oboje stali się okropni, jedyną dobrą rzeczą w nich było to, że prawdziwy Larry nie został znieważony: protagonista był podobnie zdolny siostrzeniec Larry’ego, Larry Lovage. I to jeszcze nie koniec: w 2011 roku sam Al Lowe pojawił się na Kickstarterze i zdołał zarobić na remake’u. Dwa lata później, z pomocą Lowe’a, wydano Leisure Suit Larry: Reloaded, przemyślał pierwszą część z grafiką przypominającą część siódmą – ale nie przeszkadzało to zbytnio, a lekcja, której należało się nauczyć, była taka, ta rozgrywka była już na miejscu w 2010 roku. mało.

Oprócz tego Larry Laffer jest ikoną historii gier, taką jak Guybrush Threepwood, a nawet Duke Nukem, a jego nieszczęście było decydującym doświadczeniem od pokolenia. A Al Lowe żyje teraz życiem bogatych emerytów: gra w golfa, gra na saksofonie (i tak dostał muzykę Larry’ego) i od czasu do czasu aktualizuje swoją stronę internetową – która oczywiście jest pełna żartów, jak można by oczekiwać od białego murzyńskiego dziecka w Gumbo.

Jeśli Twój komputer, sprzęt, urządzenie mobilne, urządzenie inteligentne lub dowolny motyw dla geeków się porusza, to jest miejsce dla Ciebie!

  • Deweloper: Studia powtórek
  • Wydawca: N-Fusion Interactive
  • Platforma: Android, iOS, PC
  • Styl: Przygoda
  • Wygląd zewnętrzny: 27.06.2013

W pamięci starych lisów wciąż żyje doświadczenie kultowej gry przygodowej z 1987 roku, Land of the Lounge Lizards, Leisure Suit Larry.