Od gejzerów pełnych małp po górę Fuji, od setek bram świątyń po kolorowe znaki w wielkim mieście, Japonia jest piękna! Chociaż Laura Jenny ma nadzieję, że jej wakacje w tym pięknym kraju będą kontynuowane jeszcze w tym roku, lubi zanurzyć się w wielu grach, które w fenomenalny sposób pokazują ten wszechstronny kraj, jeśli Ghost of Tsushima Ci nie wystarczy.

Jakuza

W grudniu 2005 roku na PlayStation 2 ukazała się pierwsza gra z serii, która zyskała wiele sympatii graczy. Yakuza to jedna z pierwszych gier, o których wspomina się, gdy myśli się o grach w japońskiej oprawie. Yakuza to rodzaj mafii w Japonii i o to właśnie chodzi w tej serii gier. Seria Yakuza jest prawdopodobnie najlepsza, jeśli chodzi o tworzenie wirtualnej Japonii. Często wracasz do obszaru Kabukicho i to prawie wydaje się dokładną kopią prawdziwego Kabukicho – jest bardzo szczegółowe. Na szczęście ta gra akcji daje również możliwość spacerowania po świecie we własnym tempie, dzięki czemu poczujesz się jak wirtualny turysta.

Sekiro: Shadows Die Twice

Sekiro: Shadows Die Twice zostało wydane w zeszłym roku na PC, Xboksie One i PlayStation 4. Ta gra ma niebotyczny poziom trudności, więc musisz stoczyć taką bitwę, że będziesz błogo szczęśliwy, gdy zajdziesz trochę dalej. To, co z pewnością pomaga ci w rozwoju, to fakt, że gra jest tak niesamowicie piękna, że ​​chcesz po prostu nadal zobaczyć, jakie inne ekscytujące środowiska ma w zanadrzu twórca FromSoftware. Nie jest to dokładnie nowoczesna czy miejska Japonia, jak w Yakuzie, ale raczej wieś. Pomyśl o pięknych świątyniach, obszarach górskich i cesarskich ogrodach. Wiele gier z tej listy jest nieco starszych, ale Sekiro: Shadows Die Twice ma nowoczesną grafikę, która pokazuje Japonię w całej okazałości.

Total War: Shogun

W 2000 roku świat został potraktowany pierwszą grą Total War z japońskim tłem. Gra na PC pozwala przede wszystkim na toczenie wielkich bitew, więc nie spodziewaj się tutaj ekscytujących środowisk miejskich, a raczej otwartych pól i wielu samurajów wojowników. Stara Japonia Creative Assembly przypomina nieco Sekiro, bo często dotyczy też cesarskich pałaców, świątyń i naprawdę starej Japonii. Z pewnością Total War: Shogun 2 jest pod tym względem przyjemny. Walka między wirującymi liśćmi wiśni lub na ośnieżonych szczytach górskich: dzięki mocnej ścieżce dźwiękowej jest to wszystko, czego chcesz w grze osadzonej w tej epoce.

Okami

Niewiele gier jest tak japońskich, jak Okami. Pierwotnie wydana na PlayStation 2 w 2006 roku, gra skupia się na japońskiej bogini, która staje się białym wilkiem. Gra jest szczególnie godna uwagi ze względu na grafikę cel-shading. Na każdą sekundę w grze możesz zrobić zdjęcie i oprawić swój dom. To jest takie piękne, szczególnie w połączeniu z muzyką. Zwłaszcza jeśli grasz w remake HD na PlayStation 4, Xboksie One, PC lub Switchu. Okami jest pełne symboliki, japońskiej mądrości i sztuki, która może pochodzić tylko z krainy wschodzącego słońca. To wszystko jest trochę artystyczne i jeśli walczysz na jakiejś arenie pełnej japońskich postaci, a także w tle fabuły, będziesz cieszyć się każdym elementem japońskiego piękna.

Nioh

Jeśli potrzebujesz solidniejszej pracy, Nioh z 2017 roku na PlayStation 4 i PC jest grą dla Ciebie. Jesteś samurajem w bardzo mrocznej wersji Japonii, który musi siekać wszelkiego rodzaju szumowiny w sposób podobny do Dark Souls. Team Ninja wybrał Nioh na najmroczniejszą wersję Japonii w historii, ale z pewnością pod względem tematów i przedmiotów w środowisku napotkasz podobieństwa do Sekiro i Shoguna. Ale bądźmy szczerzy: samo spojrzenie na swoją postać w jego niesamowitym stroju samuraja sprawia, że ​​jest to bardzo japońska gra.

Persona 5

Zupełnie inaczej, bo Persona 5 to gra, której nie da się łatwo porównać z inną grą. Rozgrywka w stylu RPG i mocna fabuła sprawiają, że jest to wyjątkowe doświadczenie. Persona 5 pozwala głównie chodzić do środka, a nie na zewnątrz, więc od wewnątrz widać głównie wszelkiego rodzaju typowe japońskie budynki, w tym szkoły. Być może dlatego w Persona 5 jest tak wiele szczegółów kulturowych Japonii, że z pewnością nie powinno ich zabraknąć na tej liście. Choć gra wygląda bardzo kreskówkowo, dużo uwagi poświęca się otoczeniu. Jesteś zajęty nie tylko ponad 100 godzinami, aby ukończyć grę pod względem fabuły, ale możesz dodać do tego sporo godzin, ponieważ zawsze chcesz zobaczyć, jakie szczegóły zostały wprowadzone do bogatego świata gry.

Świat kończy się na Tobie

Jesteś japońskim nastolatkiem, który po prostu próbuje żyć w świecie, w którym nie wydaje się całkiem odpowiedni. The World Ends With You ma pod tym względem wiele wspólnego z Personą: dotyczy zwykłych ludzi, ale zawiera trochę magii. Musisz pozbyć się potworów w tokijskiej dzielnicy Shibuya. Ta gra pojawiła się na Nintendo DS w 2007 roku i od razu została pokochana. Nie tylko ze względu na zabawny styl animacji, ale także ze względu na możliwość wędrówki po fajnej Japonii pełnej graffiti. Możesz teraz zagrać w grę także na Switchu.

Shenmue

100 jenów (80 centów) za puszkę Jet Coli? W Shenmue po prostu dostajesz je z maszyny do puszek. Gra zabiera cię w okolice Japonii w latach 80., wraz z grami zręcznościowymi, a nawet cyklem dnia i nocy. Bardzo wyjątkowy dla gry z 1999 roku, która ukazała się na Dreamcast. W grze jest tak wiele postaci, że możesz wszędzie otwierać szafki i odkrywać świat, co było wtedy dość wyjątkowe. Te postacie chodziły z parasolami podczas deszczu, wyglądały naturalnie i ożywiały świat gry. To, co sprawia, że ​​Shenmue jest tak super japoński, to sposób, w jaki radzi sobie z czasem. Powolne rozwijanie się zajmuje dużo czasu, podobnie jak walki w serialach anime zawsze trwają kilka odcinków, aby się nawet rozpocząć.