Podczas gdy niektóre spektakle należało raczej nazwać pokazami, inne pozostały w formacie klasycznym. Również w tym roku czekało nas wiele niespodzianek, radości i rozczarowań – nadszedł czas na uszeregowanie występów.

E3 przechodzi transformację i czasami czujemy, że wydawcy nie chcą już tego robić w ten sposób. Może nie będzie konferencji prasowych w przyszłym roku, ale podobnie jak Nintendo, wszyscy wyświetlają tylko nagrane wcześniej wideo – dla Bethesdy tym razem było około dwóch zdań, potem zwiastun, zwiastun, zwiastun, zasłona, więc naprawdę pod warunkiem minimum. Fałszywych trafień było jeszcze mniej niż w zeszłym roku (po części ze względu na przecieki, których nikt by nie przegapił), ale np. Ubisoft, mimo że o jego kluczowych grach wiedzieliśmy już wszystko, potrafił nas zaskoczyć. Przyjrzyjmy się rankingowi, zapiszmy na ile się z nim zgadzasz.

6. Pokaz gier na PC

Kolejny rok, kolejny PC Gaming Show, którego oglądanie jest dla nas niewygodne. Pomijając problemy techniczne i niezręczne pieniądze (na szczęście nie było ich wiele), pozostaje show, którego kulminacją jest ogłoszenie Age of Empires Definitive Edition, twórca Battlegrounds ma ogromną wiadomość, że będzie można wspinać się na samochody, płoty i poprawiać pogodę, a przez resztę czasu możemy oglądać urocze, przytulne gry niezależne. Okej, były też Forza Motorsport 7 i Sea of ​​Thieves, ale duże gry potrzebowałyby więcej ról: chcielibyśmy zobaczyć rozgrywkę Destiny 2 na PC lub cokolwiek, co pokazuje, dlaczego jest dobrze, może dlaczego najlepiej grać na PC. Zdecydowanie nie z powodu Ylands czy Griftlands, choćby nie wiadomo jak przyjemne.

5. Bethesda

Nie zrozum mnie źle: podobało nam się wszystko, co pokazała Bethesda, po prostu nie dostaliśmy od nich występu, tylko pokaz. Todd Howard nie pojawił się na scenie, aby porozmawiać o Fallout 4 VR ani o tym, co otwiera Switch, tylko Pete Hines powiedział na początku kilka słów. Nie było też mowy o tym, jakie innowacje możemy zobaczyć w Wolfenstein II ani o tym, jak będzie więcej, lepsze The Evil Within 2 niż poprzednia część. Wszystko musiało zostać rozwikłane z późniejszych wywiadów. Mogli to wszystko zobaczyć w 40 minut, choć jak widzieliśmy na filmach z następnych kilku dni, wciąż było coś do pokazania. Nie było źle, ale spodziewaliśmy się więcej.

4. Gra EA

EA bardzo stara się podkreślić, że EA Play nie jest częścią E3, ale jeśli ktoś organizuje własne, równie ważne wydarzenie dla największego na świecie programu odtwarzaczy wideo, nie zdziw się, jeśli umyją się razem. Występ EA miał wzloty i upadki: niedogodności celebrytów przeoczyły w tym roku, ale w przyszłym roku, po tym, jak młody człowiek przemawia w Need for Speed, mogą również zastanowić się, czy warto dzwonić do youtuberów. Mogliśmy zobaczyć wiele gameplayów, były zaskakujące i ekscytujące ogłoszenia, rozmawiali, nie tylko pokazywali filmy, więc ogólnie dostaliśmy to, czego potrzebowaliśmy – ale przegapiliśmy zwykły film „Tak są teraz projekty Gwiezdnych Wojen”, nawet tłumić Battlefront II, czy nie.

3. Sony

Podobnie jak Bethesda, Sony nie narzucało się. Wszedł Shawn Layden, a potem kręciły się filmy. Dziwne było to, że kilka gier i technologii zostało ujawnionych w przedpremierowym czacie, który prawdopodobnie śledził tylko ułamek zainteresowanych. Chcielibyśmy usłyszeć o PlayLink podczas koncertu, w przeciwnym razie moglibyśmy mieć występ na żywo. Przeoczyliśmy również daty premiery: w przypadku GT Sport wciąż na pewno nadejdzie jesienią, ale nie wiemy nawet zbyt wiele o Detroit: Become Human i Days Gone. A The Last of Us II – jak to pominięto? Powiem wam, w grudniu odbędzie się PlayStation Experience, wszystkie naprawdę wielkie zapowiedzi już są w przygotowaniu, po prostu nie chcieli przegapić E3. To jest wyjaśnienie, nie oczekuj więcej od gamescomu. W każdym razie muzyka na żywo, ludzie spędzający czas podczas Days Gone i inne elementy sceniczne zasługują na pochwałę, nawet jeśli nie widzieliśmy ich tak dobrze z domu, jak na miejscu.

2. Microsoft

Zasadniczo nie wycofaliśmy się ani do własnej oferty gier, ani do Xbox One X, ale Microsoft przygotował dobrze skomponowaną prezentację, która zawierała kilka filmów z rozgrywki 4K – gier, które tam zadebiutowały. Metro Exodus, Assassin’s Creed: Origins, Anthem, Life is Strange: Before the Storm, a Forza 7 oczywiście nie można się spodziewać. Niestety, nie rozumiemy dlaczego, kto skorzystałby na maszynie za 499 dolarów, gdyby tylko ułamek gier działał na niej w 4K, a jeszcze mniej przy 60 fps. Plus, 4K też nie zawsze jest natywne… W nadchodzących miesiącach wydawca będzie musiał wymyślić bardzo mocne argumenty, dlaczego każdy, kto do tej pory nie kupił PS4 Pro, powinien zdecydować się na One X.

1. Ubisoft

Zespół Ubisoft przygotował występ pełen emocji i emocji, jasne jest, że zasługują na pierwsze miejsce. Bez Aishy Tyler udało jej się pokazać mniej niezręczne show, o wiele lepiej usłyszeć o grach z ust deweloperów i bardzo sympatycznego Yvesa Guillemota, który prowadzi firmę, niż od samozwańczego gracza, jakoś trochę niedowierzającego aktorka. Przedstawiamy Mario + Rabbids: Kingdom Battle, prowadzoną przez ojca Mario, Shigeru Miyamoto (i podziękował łamiącemu łzy deweloperowi, który kieruje rozwojem gry, to był wzruszający moment) The Crew 2, Skull & Bones, mobilna gra South Park, Starlink : Battle for Atlas, Steep: Road to the Olympics, a na końcu wzruszony Michel Ancel odsłonił Beyond Good and Evil 2, o które sam pewnie walczył przez lata, a teraz może się spełnić. Kinowe, zwiastuny rozgrywki i wypowiedzi twórców były we właściwych proporcjach, byliśmy zadowoleni pod każdym względem. Potrzebowałem tylko Splinter Cell…

+1: cyfrowy dewolwer

Kiedy Devolver ogłosił, że daje występ, byliśmy tylko umiarkowanie ciekawi: to wydawca gier niezależnych, nie spodziewaliśmy się wielkich zapowiedzi. Nie byli nawet: zamiast tego dostaliśmy całkowicie przytłoczony show parodiujący występy, z mnóstwem krwi. Facet to robi.

Jakie jest dla ciebie zamówienie?

Wciąż mamy Ci coś do powiedzenia, znajdziesz tu wszystkie ciekawe rzeczy!

e3