nie dlatego, że oszczędzają pieniądze firm, ale dlatego, że sprawiają, że wydajemy więcej.

Wszystko, co nas dzisiaj zaskakuje w Amazon Go, supermarkecie bez pudełek, który wczoraj otworzył swoje podwoje w Seattle, może stać się czymś „normalnym” szybciej niż nam się wydaje. Zasadniczo dlatego, że Bezos dąży do zrewolucjonizowania handlu fizycznego nie polega na obniżaniu kosztów, ale na kupowaniu bez konieczności płacenia.

W rzeczywistości Amazon Go można rozumieć jako ostatni krok w procesie, który firma Bezosa wdraża od dłuższego czasu: przemieszczania, ukrywania i tłumienia, jeśli to możliwe, „bólu płacenia”. Jeśli technologia działa, istnieją dobre powody, by to argumentować taka jest przyszłość sklepów detalicznych.

nie dlatego, że oszczędzają pieniądze firm, ale dlatego, że sprawiają, że wydajemy więcej

Kupowanie bez poczucia, że ​​płacimy

Badacze, którzy analizowali proces zakupu, dzielą go na dwie główne fazy: akwizycję i likwidację. To znaczy w wyborze produktów i płaceniu za nie. Natomiast pierwsza faza jest zazwyczaj pozytywna, przyjemna i zabawna. Druga część, przekazanie pieniędzy, boli. Dosłownie.

Na przykład George Loewenstein i Drazen Prelec przestudiowali to dogłębnie dyskomfort, który wydajemy na wydawanie pieniędzy i jak ten „ból płacenia” obniża zadowolenie klientów. Sprzedawcy od wieków starają się zmniejszyć ten dyskomfort za pomocą tradycyjnych „kont osobistych”, które pozwalają im na konsumpcję bez ograniczeń i płacenie na koniec miesiąca (zbiegając się z odbiorem wynagrodzenia).

nie dlatego, że oszczędzają pieniądze firm, ale dlatego, że sprawiają, że wydajemy więcej

Karty kredytowe, o ile zmniejszają poczucie wydawania pieniędzy, pomagają również minimalizować dystans. Ale to marketerzy internetowi przekształcili to w sztukę: miesięczne subskrypcje całkowicie oddzielają dyskomfort związany z płatnością od satysfakcji z zakupu, a „zakupy jednym kliknięciem” starają się zrealizować płatność w tak krótki, subtelny i naturalny sposób, aby ograniczyć dyskomfort do minimum.

Radykalnie zmienić zasady

I ta sama logika, która tak dobrze sprawdziła się w przypadku Amazona w świecie cyfrowym, próbuje wprowadzić go do świata fizycznego. Marzenie każdego sprzedawcy i zatruty cukierek dla każdego konsumenta: żeby rzeczy były ładowane w jak najbardziej rozproszony i niezauważalny dla konsumenta sposób.

nie dlatego, że oszczędzają pieniądze firm, ale dlatego, że sprawiają, że wydajemy więcej

Spektakl, na który zwracaliśmy uwagę już kilka dni po prezentacji koncepcji, staje się coraz wyraźniejszy. Jak mówi Pedro Domingos, profesor informatyki na Uniwersytecie Waszyngtońskim, „kupowanie bez płacenia zostanie szybko przyjęte przez sklepy detaliczne, nie tylko ze względu na oszczędności w bankomatach, ale także dlatego, że ludzie kupują więcej, kiedy nie czują się intratny. ”.

Mówiliśmy to już w 2016 roku, jeśli Amazonowi uda się rozwiązać wszystkie problemy technologiczne, czeka nas przyszłość handlu. „Dziwna, oszałamiająca i zdemonetyzowana przyszłość, ale także przyszłość, w której firmy mogą maksymalnie wycisnąć wszystkie nasze psychologiczne uprzedzenia i tendencje. Do tego stopnia, że ​​nie przejmują się „oddawaniem przez pomyłkę”.

nie dlatego, że oszczędzają pieniądze firm, ale dlatego, że sprawiają, że wydajemy więcej

To nie jest 19 310 dolarów rocznie, które osoba pozostająca na utrzymaniu kosztuje, nigdy nie było. Wieloryb, którego próbują łowić w Seattle, jest znacznie większy: aby upewnić się, że nigdy więcej nie będziemy musieli używać portfela. Do drzwi puka kolejna wielka rewolucja biznesowa.

Więcej w Zaangażuj | Amazon Go i niebezpieczeństwa przyszłości bez kolejek i kas