Nie tylko Apple XXVIII: Kiedy robisz wszystko i nikt cię nie pamięta.

Historia informatyki jest usiana tysiącami sytuacji, o których pamięta niewiele osób i które często pozostają niezauważone. Innym razem kilka małych, konkretnych momentów oznacza rozwój branży i samego postępu technicznego na dziesięciolecia. Miliony ludzi dołożyły swoje ziarnko piasku do cyfrowego świata, a potem wydaje się, że wszystko sprowadza się do ludzi takich jak Jobs i Gates… Dziś chcę złożyć hołd jednemu z największych wynalazców komputerów w (krótkiej) historii komputerów : Douglasa Engelbarta.

Douglasa Carla Engelbarta Był kolejnym inżynierem Xeroxa, który w latach sześćdziesiątych pracował w rodzącym się biznesie informatycznym na zlecenie projektów swoich szefów. Jakiekolwiek currito, idź. Nie był jednak kolejnym inżynierem. Ten dżentelmen wynalazł mysz. Tak powiedziawszy, każdy powiedziałby, że jest bardzo dobry, ale cóż, nie jest to coś, czemu powinno się dawać miejsce… Może, ale mamy też dłuższą listę osiągnięć:

  • Wspomniana myszka.
  • The interfejsy graficzne.
  • okna i ikony.
  • hipertekst (pierwsze wdrożenia oprogramowania).
  • Komputery w sieci (komunikacja między aplikacjami).
  • The pierwsze demo w wideokonferencji historii (i pierwsza w historii wideokonferencjawłaściwy).
  • Rozwój pierwszych aplikacji wizualnych w historii.

Chodźmy na części. Rzeczywiście, pierwszą mysz używaną w komputerze osobistym była ta zawarta w Xerox wysoki, komputer, który zobaczył Jobs i w którym, jak przypuszczał, wszystkie żarówki się zaświeciły (i to sprawiło, że wyobraził sobie pierwszego Maca). Mówi się, że przedmiot lub jeden z przedmiotów, które Jobs podarował do „wehikułu czasu”, który był przechowywany pod ziemią podczas imprezy wiele lat później, zawierał mysz Mac, ponieważ był to jeden z jego ulubionych gadżetów komputerowych. Ten mały artefakt oznaczał dla Jobsa „przed” i „po” i od tego czasu jest odpowiedzialny za jego popularyzację. W tej chwili możemy użyć wielu różnych implementacji tego pomysłu, ale to ten dżentelmen, wielki Engelbart, zaprojektował go i zbudował. Zawdzięczamy mu tę strzałę, którą widzimy na ekranie każdego dnia, a od czasu do czasu cieśń nadgarstka. Ale jest to niewątpliwie jeden z nielicznych elementów komputera, który przetrwał ponad 50 lat od jego powstania. Jak dotąd tylko klawiatura i monitor trzymały się tak dobrze, zmieniając się na wiele sposobów. I nie zostały one wynalezione przez nikogo konkretnego, ale mysz tak. Kliknij i rozdziel.

Nie tylko Apple XXVIII: Kiedy robisz wszystko i nikt cię nie pamięta

Ale co powiedzieć o pozostałych kwestiach. Pierwsze interfejsy graficzne były w niektórych przypadkach realizowane przez niego samego. Telefon „matka wszystkich demonów”, prezentacja wykonana w 1968 roku, zawierała następujące elementy:

  • przedstawił mysz interakcji z elementami na ekranach (okna, menu i ikony), które sam opracował i zastosował.
  • dozwolony utrzymywać wiele aplikacji uruchomionych w tym samym czasie (w tym czasie prymitywna wielozadaniowość), z edytorem tekstu, w którym można było wstawiać obiekty i drukować je w podobny sposób jak na ekranie.
  • Było pierwsza w historii wideokonferencjamożliwość zobaczenia ekranu swojego komputera w miejscu docelowym z dokonywanymi przez niego interakcjami.
  • Prawie nic. Większość z tych działań nie była widziana aż do co najmniej 30 lat później, a wszystkie działały zgodnie. Doug Engelbart był niewątpliwie geniuszem. Jemu zawdzięczamy, bezpośrednio lub pośrednio, wiele rzeczy, bez których nie możemy dziś żyć w świecie komputerów. Uwolnił nas od konsol i zapoczątkował nową erę, w której mogliśmy sobie wyobrazić nowe możliwości. Obecnie mamy wiele i trójwymiarowych pulpitów, paski menu i reprezentatywne ikony, działania obiektów za pomocą myszy na ekranie (coś, co na Macu zawsze było koniecznością) i to w stopniu, który nie jest wystarczająco brany pod uwagę przez większość komputerów użytkowników, wiele obecnych paradygmatów wywodzi się w taki czy inny sposób z pracy tego dżentelmena, jednego z tych geniuszy ukrytych w cieniu wielkich, takich jak Jobs i Gates, którzy mimo to dokonali rzeczy tak, jak są. Bezpiecznej podróży, Doug.

    Nie tylko Apple XXVIII: Kiedy robisz wszystko i nikt cię nie pamięta

    PS: Zostawiam Wam w prezencie komiks przypominający ten historyczny dzień 1968 roku stworzony przez xkcd ku pamięci Douglasa Engelbarta po jego śmierci w 2013 roku:

    I zostawiam Wam też samo demo, oczywiście po angielsku, głównie dla inżynierów. Żywy dokument historii informatyki:

    Nie tylko Apple XXVIII: Kiedy robisz wszystko i nikt cię nie pamięta