Nintendo ogłasza (wreszcie), że będzie wydawać gry na iOS.

Nintendo ogłosiło dzisiaj, że osiągnęło porozumienie z firmą DeNA w sprawie tworzyć gry na platformy mobilne, w którym znajdą się najpopularniejsze postacie, takie jak Mario. Późno, bardzo późno, Japończycy przybywają, by walczyć o rynek, który od lat przoduje w tempie wzrostu sektora.

Japońska firma była niezwykle uparta w swojej strategii trzymania się własnych konsol przenośnych jako jedynego sposobu na sprzedaż swoich wspaniałych gier. I to mnie bardzo szokuje, ponieważ Nintendo zawsze charakteryzowało się innowacjami w zakresie obsługi gier wideo (wciąż miło wspominam mojego GameBoya lub nowe Nintendo DS i Wii, które przyniosły gry, o których nikt nie mógł sobie wcześniej wyobrazić). Jednak w tej kwestii byli bardzo niedoświadczeni, a ciastka, które otrzymali, zmusiły ich do sprostowania przed niepowstrzymanym postępem platform mobilnych (zwłaszcza iOS i Android). Obserwuj kronikę ogłoszonej decyzji. To wszystko, co musiało się wydarzyć, aby Nintendo zsiadło z osła:

  • lipiec 2008 r: Narodziny App Store, początek dystrybucji aplikacji (i oczywiście gier) na platformach mobilnych. Wkrótce potem pojawia się Google Play (wtedy nazywany Android Market).
  • marzec 2009: Nintendo patrzy na swojego nowego konkurenta z góry. Ogłasza najlepsze wyniki w swojej historii, ze sprzedażą na poziomie 1,8 biliona jenów (około 14 000 milionów euro).
  • marzec 2010 r: Zaledwie rok później sprzedaż Nintendo spadła o 20%. Nowe urządzenia przenośne zaczynają kraść miejsce z tradycyjnych konsol (zarówno przenośnych, jak i stacjonarnych), które stanowią rdzeń japońskiego biznesu.
  • styczeń 2011 r: App Store osiąga 10 000 milionów pobrań
  • luty 2011: Nintendo krytykuje politykę cenową App Store, zwłaszcza oferowane tam tanie gry. Tymczasem zarówno iOS, jak i Android stale rosną.
  • sierpień 2011: Nintendo dodaje dwa lata ostrych spadków sprzedaży. Inwestorzy Nintendo niecierpliwią się i naciskają na firmę, by wypuściła gry na iOS. Firma odpowiada, że ​​nie planuje tego robić.
  • październik 2011: Nintendo wprowadza na rynek Nintendo 3DS, odnowienie poprzedniego modelu, którym aspiruje do konkurowania z urządzeniami mobilnymi.
  • grudzień 2011: Trend się konsoliduje. Pobieranie gier na urządzenia mobilne jest ogromne w porównaniu z pobieraniem z tradycyjnych mediów. Angry Birds kończy rok z 400 000 pobrań więcej niż wszystkie gry Nintendo DS razem wzięte.
  • styczeń 2012 r: Sprzedaż aplikacji mobilnych sięga już 10 000 milionów dolarów.
  • marzec 2012 r: App Store osiąga 25 000 milionów pobrań, a jego gwałtowny wzrost przekonuje wszystkich (z wyjątkiem Nintendo), że stał się nowym i fenomenalnym kanałem dystrybucji oprogramowania (i oczywiście gier).
  • marzec 2012 r: Tymczasem Nintendo ogłasza wyniki w wysokości około 0,6 biliona jenów, czyli jedną trzecią tego, co osiągnęło zaledwie trzy lata wcześniej. Firma rozpoczyna wewnętrzną restrukturyzację, aby przetrwać i ograniczyć straty.
  • październik 2012: Sega reaguje i uruchamia Sonic Jump, swoją pierwszą grę na iOS. Od tego czasu wydali o wiele więcej.
  • listopad 2012: Nintendo uruchamia Wii U.
  • maj 2013: App Store osiąga 50 000 milionów pobrań.
  • Styczeń 2014: Po sprzecznych plotkach Nintendo po raz kolejny nalega, aby nie wydawać gier na urządzenia mobilne, ponieważ zaszkodziłoby to doznaniom użytkownika.
  • Luty 2014: Nintendo obwinia za swoje problemy gry darmowe i freemium na platformy mobilne. Wciąż mówią, że to chwilowa moda i za dwa, trzy lata nikt się nimi nie zainteresuje.
  • maj 2014 r: Zmuszają programistę GBA4iOS do zamknięcia usługi. Nie tylko nie chcą dostać się do iOS, ale także nie chcą, aby inni to robili.
  • sierpień 2014: Zwalniają 320 pracowników w Europie.
  • listopad 2014 r: Nintendo rejestruje patent na emulator GameBoya na urządzenia mobilne, co wskazuje na zamiar wejścia w ten sektor.
  • styczeń 2015 r: Sprzedaż Nintendo spada i choć udało się utrzymać zysk, to już nie można zamykać oczu na przyszłość sektora.
  • marzec 2015 r: Nintendo ogłasza, że ​​wyda swoje gry na platformy mobilne.

Naprawdę chciałbym uczestniczyć w jednym ze spotkań zarządu Nintendo i zobaczyć, jak dyskutowali o tym kroku, aż w końcu zdecydowali się go podjąć dzisiaj.

Nintendo ogłasza (wreszcie), że będzie wydawać gry na iOS

W każdym razie, wracając do tego, co dotyczy nas jako użytkowników, to świetna wiadomość, że to dają. To zaprowadzi nas do naszych ukochanych, legendarnych gier Nintendo na iPada i iPhone’a. Już zacieram ręce myśląc o gra online Mario Kart na ekranie mojego iPada.

Za pośrednictwem: WSJ

Nintendo ogłasza (wreszcie), że będzie wydawać gry na iOS