Starbucks współpracuje z Microsoft nad opracowaniem opartego na blockchain systemu śledzenia łańcucha dostaw i aplikacji mobilnej, które pozwolą klientom śledzić drogę łańcucha dostaw kupowanych ziaren i wypijanej kawy.

W marcu Starbucks ogłosił „plan przejrzystości cyfrowej”, który pozwoli zweryfikować, czy ziarna kawy są w 100% pozyskiwane w sposób etyczny i zrównoważony.

W zeszłym roku Starbucks współpracował z ponad 380 000 farmami kawy, aby zapewnić etyczne pozyskiwanie. Jednak cyfrowa identyfikowalność w czasie rzeczywistym pozwoli klientom dowiedzieć się więcej o ich ziarnach kawy, powiedziała firma.

„Być może jeszcze ważniejsze i bardziej zróżnicowane są potencjalne korzyści dla hodowców kawy, którzy wiedzą, dokąd trafiają ich ziarna po ich sprzedaży. Starbucks jest… innowacyjnymi sposobami śledzenia podróży, którą odbywa się jego kawa od farmy do filiżanki – i łączenia ludzi, którzy ją piją, z ludźmi, którzy ją uprawiają” – napisała sieć kawiarni w poście na blogu.

W tym tygodniu na konferencji firma kawowa ogłosiła swój program „od ziaren do filiżanki”.

Wykorzystuje opartą na platformie Azure usługę blockchain firmy Microsoft, która tworzy przejrzystą elektroniczną księgę, do której uczestnicy łańcucha dostaw mogą wprowadzać dane transakcyjne.

W połączeniu z interfejsem użytkownika i aplikacją mobilną, technologia ta pozwoli klientom Starbucks prześledzić drogę ziaren kawy od momentu ich zapakowania przez plantatora do momentu, gdy trafią na stoiska sieci kawiarni.

Aplikacja mobilna pokaże klientom informacje o tym, skąd pochodzi ich pakowana kawa, gdzie była uprawiana i co robi Starbucks, aby wspierać rolników w tych lokalizacjach. Zawiera również informacje o miejscu i czasie palenia kawy, towarzyszących notatkach degustacyjnych i innych szczegółach.

Starbucks należy do rosnącej liczby sprzedawców detalicznych produktów spożywczych, którzy pozwalają klientom śledzić drogę ich żywności od gospodarstwa do półki sklepowej.

Na przykład sieć łańcucha bloków Food Trust firmy IBM oparta na blockchain, uruchomiona w sierpniu 2017 r., jest używana przez ponad dwa tuziny sprzedawców i dostawców żywności, w tym Dole, Driscoll’s, Golden State Foods, Kroger, McCormick and Company, Nestlé, Tyson Foods, Unilever i Walmart.

IBM i Microsoft nie są odosobnione. SAP uruchomił również usługę opartą na blockchain; jest używany przez firmy takie jak Bumble Bee Foods do śledzenia i śledzenia pochodzenia tuńczyka.

Dostawcy żywności dodają kody QR lub kreskowe do etykiet wysyłkowych, które można zeskanować i wprowadzić do bazy danych blockchain, która staje się przejrzystą księgą, którą wszyscy uczestnicy mogą zobaczyć, gdy przesyłki przemieszczają się wzdłuż łańcucha dostaw.

Hurtownie farmaceutyczne i inne firmy również korzystają z usług chmury blockchain w celu uwierzytelniania swoich produktów i unikania podrabianych leków.

Podobnie jak Starbucks ze swoją fasolą, dostawcy biżuterii i klejnotów również używają blockchain, aby zapewnić, że ich kamienie są pozyskiwane zgodnie z etyką, a nie są częścią handlu krwawymi diamentami, który wykorzystuje niewolniczą pracę w rozdartych wojną regionach Afryki do wydobywania cennych klejnotów.

Blockchain i ciągły szum

Firma konsultingowa Deloitte LLP opublikowała dziś wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 1386 menedżerów wyższego szczebla w kilkunastu krajach, pokazujące, że Fintech pozostaje liderem blockchain. Jednak coraz więcej organizacji z innych sektorów – takich jak technologia, media, telekomunikacja, nauki przyrodnicze i opieka zdrowotna oraz rząd – rozszerza i dywersyfikuje swoje inicjatywy blockchain.

Pięćdziesiąt trzy procent respondentów stwierdziło, że technologia blockchain stała się kluczowym priorytetem dla ich organizacji, co stanowi 10-punktowy wzrost w porównaniu z zeszłorocznymi wynikami.

Co więcej, 83 procent widzi przekonujące przypadki użycia blockchain, w porównaniu z 74 procentami, które powiedziały to w zeszłym roku, „a ogólne nastawienie respondentów do blockchain znacznie się wzmocniło”.

Zeszłoroczne badanie Deloitte wykazało, że adopcja blockchainów osiągnęła punkt zwrotny, a tempo zaczyna się przesuwać z „turystyki blockchain” i eksploracji w kierunku budowania praktycznych zastosowań biznesowych.

Badanie z 2019 r., przeprowadzone od lutego do marca, ujawniło „oznaki zwiększonej dojrzałości blockchaina” w różnych branżach, które badają tę technologię.

„Ale nie wszyscy są w pełni zaangażowani” – czytamy w raporcie Deloitte. „Chociaż większość respondentów uważa blockchain za najwyższy priorytet, tylko 23 proc. już zainicjowało wdrożenie blockchain – spadek z 34 proc. Nastawienie do blockchain może się poprawiać, ale 43 procent nadal uważa blockchain za przereklamowany, w porównaniu z 39 procent w zeszłym roku”.

Dysonans może odzwierciedlać rosnący pragmatyzm, zauważył Deloitte, który również odnotował w zeszłorocznym raporcie. Ten dysonans i ostrożność mogą odzwierciedlać kondycję technologii, która ewoluuje w bardziej ugruntowane rozwiązanie biznesowe, powiedziała firma konsultingowa.

Tymczasem firma badawcza Gartner opublikowała dzisiaj własne badanie technologii łańcucha dostaw, które pokazuje, że liderzy łańcucha dostaw nie znajdują odpowiednich zastosowań dla blockchain. Według Gartnera do 2023 r. 90 procent inicjatyw łańcucha dostaw opartych na blockchain będzie cierpieć z powodu „zmęczenia blockchainem” z powodu braku silnych przypadków użycia.

Tylko 19 proc. ankietowanych uznało blockchain za bardzo ważną technologię dla swojej firmy, a tylko 9 proc. w nią zainwestowało.

„Dzieje się tak głównie dlatego, że projekty blockchain łańcucha dostaw są bardzo ograniczone i nie pasują do początkowego entuzjazmu dla zastosowania technologii w zarządzaniu łańcuchem dostaw” – powiedział Gartner w swoim raporcie.

„Projekty blockchain łańcucha dostaw skupiały się głównie na weryfikacji autentyczności, poprawie identyfikowalności i widoczności oraz poprawie zaufania transakcyjnego” – powiedział Alex Pradhan, starszy główny analityk ds. badań w firmie Gartner.

„Jednak większość pozostała projektami pilotażowymi ze względu na połączenie niedojrzałości technologii, braku standardów, zbyt ambitnego zakresu i niezrozumienia, w jaki sposób blockchain może lub powinien faktycznie pomóc łańcuchowi dostaw. Nieuchronnie powoduje to, że rynek odczuwa zmęczenie blockchainem”.

Ponieważ blockchain wciąż się rozwija w łańcuchach dostaw, Gartner zaleca organizacjom, aby zachowały ostrożność w kwestii wczesnej adopcji, dopóki nie pojawi się wyraźne rozróżnienie między szumem a jego podstawowymi możliwościami.

„Nacisk należy położyć na weryfikację koncepcji, eksperymenty i inicjatywy o ograniczonym zakresie, które dostarczają lekcji, a nie kosztowne, ryzykowne i strategiczne wartości biznesowe” – powiedział Pradhan.

Mimo to Starbucks dostrzega wartość

Starbucks nie doświadczył jeszcze zmęczenia blockchainem. Gerri Martin-Flickinger, CTO Starbucks, powiedział w poście na blogu, że firma ma „światowej klasy zespół technologów zajmujących się przełomowymi innowacjami… i ma to coraz większe znaczenie dla tego, jak technologia ma się dla nas pojawić”.

Starbucks nie podał szczegółów, kiedy zostanie uruchomiony łańcuch dostaw i aplikacja mobilna oparta na blockchain, ale powiedział, że obecnie przeprowadza wywiady z plantatorami kawy w Kostaryce, Kolumbii i Rwandzie, „ucząc się więcej o ich historiach, wiedzy i potrzebach, aby określić, jakie korzyści może przynieść im identyfikowalność cyfrowa.

„Pracujemy tutaj na nowym gruncie, więc cieszymy się, że w nadchodzących miesiącach będziemy informować o kolejnych”, powiedziała w poście Michelle Burns, starszy wiceprezes Starbucks ds. Global Coffee & Tea. „Chociaż wysokiej jakości, ręcznie robione napoje są tak ważne, to historie, ludzie, koneksje i człowieczeństwo stojące za tą kawą są inspiracją do wszystkiego, co robimy.

„Ten rodzaj przejrzystości daje klientom możliwość zobaczenia, że ​​kawa, którą u nas delektują, jest wynikiem głębokiej troski wielu osób”.