Nie jest nowością, że większość z nas jest podekscytowana oczekiwaniem na Dragon Ball Z: Kakarot i korzystając z sytuacji zachęciłem się do napisania tego artykułu o grach Dragon Ball, w które grałem, niektóre są lepsze, a inne zostawiają dużo być pożądanym. Zachęcam wszystkich, którzy przeczytali wpis, który piszecie w komentarzach, które są Waszymi ulubionymi grami lub tymi, których nienawidzicie najbardziej z całej sagi. Podzielę go na dwie części, aby nie był zbyt długi.
Powiedziawszy to, zacznijmy!

Dragon Ball Z – Ostateczna Bitwa 22 (Psx)

Gra walki 2D na PSX

Najlepsze:

– Duży szablon składający się z 22 znaków, który można rozszerzyć do 27 po wprowadzeniu lewy.
– Dusze myśliwców były duże i dobrze zdefiniowane.
– Ścieżka dźwiękowa.

Najgorszy:

– Scenariusze były wielokątne i proste, niezgodne z pikselową sztuką myśliwców.
– Specjalne techniki były dość słabe, dzięki czemu zarówno kame hame ha, jak i błysk kończący się dużymi białymi kulami ki wycelowanymi we wroga.
-Kontrola i mobilność postaci były bardzo powolne, przez co nasza postać reaguje późno.
– Brakuje trybu fabularnego będącego bardziej zręcznościową grą, w której musimy eliminować wojowników jeden po drugim.

Wniosek:

Nie można prosić o wiele więcej od gry na psx, nawet z wadami, które miała, była to jedna z gier Dragon Ball, która sprawiła, że ​​wszedłem do ich świata walki i zawsze pozostawiał dobry smak w ustach. Sterowanie, pomimo powolnego i nieco skomplikowanego, przypominało ulicznego wojownika podczas uruchamiania specjalnych technik. Jak na razie było to zabawne i bez karty pamięci można było cieszyć się wszystkimi wojownikami.

Dragon Ball GT – Ostateczna walka (PSX)

Pierwsza dwuwymiarowa bijatyka Dragon Ball z modelami 3D i ostatnia na PSX

Najlepsze:

– Wprowadzenie postaci z sagi GT
– Ścieżka dźwiękowa.
– Poprawki wizualne podczas uruchamiania specjalnych technik.

Najgorszy:

– Brak trybu fabularnego, dzięki czemu jest to zręcznościówka jak ostateczna bitwa 22
– Powolne sterowanie i mobilność sprawiają, że nasza postać reaguje późno.
– Szablon z 17 postaciami, 7 z nich można odblokować za pomocą sztuczek lub przechodząc w trybie 1vs1.

Wniosek:

Ostatnia gra w Dragon Ball dla Psx, która pozostawiła dość gorzki smak. Mimo, że był innowacyjny, ponieważ był w 3D i dodali pewne mechaniki, takie jak możliwość kontrowania specjalnych technik wroga, nadal grzeszył w sterowaniu i mobilności, jak jego poprzednik, nie bez uprzedniego liczenia zmniejszenia liczby grywalnych postaci, mimo że miał dodał część sagi GT.

Dragon Ball Z – Budokai (Ps2)

Pierwsza gra Dragon Ball na PS2. Dwuwymiarowa bijatyka z modelami 3D.

Najlepsze:

– Nowy system mobilności i sterowania, ataki specjalne wykonywane są poprzez prostsze kombinacje, dające większą dynamikę grze.
– Możliwość transformacji do woli.
– Dodano tryb fabularny.
– Możliwość edycji postaci i ruchów.
-Ścieżka dźwiękowa.

Najgorszy:

– Tryb fabularny jest krótki, dociera dopiero do końca sagi Cell.
– Chociaż kombinacje stały się łatwiejsze, nie jest możliwe wystrzelenie Kame Hame Ha lub podobnej broni na odległość.
– Transformacje wysysają nasze ki.

Wniosek:

Podążając za dwuwymiarową bazą bijatyk swoich poprzedników Psx, ta Dragon Ball była początkiem wielkiej sagi budokai. Jego nowa mechanika sterowania i ruchu dała bohaterom więcej swobody, a tryb fabularny był plusem sagi. Możemy odblokować w sumie do 21 wojowników wraz z ich transformacjami w miarę postępów w grze, a także edytować ataki, transformacje i dodawać obiekty, które pomogą nam w walce, poprzez podnoszenie obiektów ataku, obrony lub przywracanie obiektów. Świetny początek dla PS2.

Dragon Ball Z – Budokai 2 (Ps2 / Gamecube)

Druga bijatyka Dragon Ball Z na PS2 i Gamecube.

Najlepsze:

– Poprawiona grafika i modele postaci w cel-shadingu przypominające anime.
– Tryb fabularny rozbudowany do końca sagi Bu.
– Szablon 34 grywalnych postaci, każda z ich transformacjami i fuzjami.
– Fuzje nigdy nie widziane w anime / mandze, takie jak fuzja Yamchy i Ten Shin Han lub wchłonięcie Bu z Friezą, Cellem lub Ten Shin Han.

Najgorszy:

– System obronny może tylko blokować ataki i odpierać normalne impulsy ki.
– Transformacje wysysają nasze ki.

Wniosek:

Wspaniała gra Dragon Ball. Bardzo zabawne, dając nam ciekawy tryb fabularny, w którym poruszamy się po planszy posuwając się naprzód w fabule i będziemy musieli odtworzyć niektóre sceny z mangi / anime, aby uzyskać postacie lub transformacje (na przykład będziemy musieli pozwolić Freezie zabić Krillina, aby odblokować Super Saiyanin Goku). Dodali tryb o nazwie Babidi’s Ship, w którym będziemy musieli ukończyć pewne minigry, aby odblokować niektóre postacie. Dało nam to również możliwość odpalania specjalnych technik z dystansu bez konieczności robienia combosów, a fuzje lub absorpcje Bu dały nam więcej niż dobrą chwilę do śmiechu. Jedna z moich ulubionych gier z sagi Budokai.

Zostawiam wam film z najbardziej szalonych fuzji w grze.

Dragon Ball Z – Budokai 3 (Ps2)

Trzecia bijatyka sagi Budokai na PS2.

Najlepsze:

-Ulepszony system obronny z zwodami i teleportami.
-Dodano miernik zmęczenia. Wpłynie to na moment wyprowadzania ostatecznych ataków i możemy pozostawić przeciwnika oszołomionego.
– Transformacje zwiększają nasz podstawowy poziom ki.
– Tryb Hypermode, który pozwoli nam na bezpośrednie ataki finałowe lub smoczą gorączkę (system, w którym będziemy musieli wciskać przycisk losowo bez zgadywania przez wroga).
– Aury Ki przemodelowane dla każdej postaci.
-Interakcja ze scenariuszami, w której można wyrzucić z nich wrogów lub zniszczyć ich ostatecznymi atakami.
-Clash ataków specjalnych.
-43 grywalne postacie, każda z ich transformacjami, fuzjami lub wchłonięciami.

Najgorszy:

-Szczerze nie mam żadnej winy do tej gry. To mój ulubiony Dragon Ball.

Wniosek:

Ostateczna gra na PS2. Czerpiąc z fundamentów swoich poprzedników, ulepszali i dodawali do gry nową mechanikę. Tryb fabularny pozwala nam przejść od sagi Saiyan wraz z przybyciem Raditza do sagi GT z ostateczną walką z Super Yi Shin Longiem, latającym z całkowitą swobodą zarówno na Ziemi, jak i na planecie Namek. W tym trybie będziemy mieli okazję zrobić to z różnymi postaciami, ponieważ każda z nich odblokowuje nowych wojowników i umiejętności. Dodali tryb o nazwie Baza Czerwonej Wstążki, w którym z naszą ulubioną postacią możemy stawić czoła coraz silniejszym wojownikom, dzięki czemu nasi stają się potężniejsi. Krótko mówiąc, pełna gra, która daje wiele godzin gry, a jej ukończenie w 100% zajmie trochę czasu.

Dragon Ball Z – Sagi (Ps2 / Xbox / Gamecube)

Pierwsza gra Dragon Ball Z w stylu 3D beat em up na Xbox, PS2 i Gamecube.

Najlepsze:

-Nowy styl gry przechodzący od bijatyki do najlepszych.
-Opcja współpracy dla wielu graczy.

Najgorszy:

-Mały szablon postaci z zaledwie 10 grywalnymi.
-Tryb fabularny jest dostępny tylko do sagi Cell.
-Krótki czas trwania, tryb fabularny można ukończyć w 4 godziny z całkowitym spokojem

Wniosek:

Choć pomysł na zrobienie beat em ze światem Dragon Ball okazał się dobry, to ostatecznie okazał się katastrofą. Nie udało mi się opuścić terytorium amerykańskiego z powodu jego fiaska, więc musiałem zagrać w piracką wersję. Zasadniczo gra polegająca na ściskaniu przycisków, w której będziemy musieli eliminować wrogów lub spełniać wymagania, aby kontynuować postęp, a także będziemy mieli możliwość kupowania nowych umiejętności i kombinacji za monety gry. Dobry wybór, aby dobrze się bawić w spółdzielczym pobiciu, ale co dzieje się z większym bólem niż chwałą?

W drugiej części będę kontynuował następujące tytuły:

-Dragon Ball Z Budokai Tenkaichi 1, 2 i 3.
-Dragon Ball Z Nieskończony Świat.
-Dragon Ball Z Raging Blast 1 i 2.
-Dragon Ball Z Bitwa Bogów.
-Dragon Ball Xenoverse 1 i 2.
-Dragon Ball Fighterz.