Lupin jest już klasykiem, który przez wiele dziesięcioleci inspirował wszelkiego rodzaju dzieła beletrystyczne. Ale… Skąd pochodzi ten fascynujący złodziej?

Przed wejściem do rozmowy pochodzenie złodzieja Lupinjasne jest, że istnieje duża liczba postaci, które już się stały nieruchome mity i ikony naszego krajobrazu kulturowego i zrodziły wszelkiego rodzaju inkarnacje. Sherlock Holmes, James Bond, Dracula… wszyscy z nich doczekali się licznych adaptacji na małym lub dużym ekranie, a niektórzy z imponującymi zwrotami akcji w swoich głównych wątkach, a nawet pytali nas, jak wyglądałyby ich historie w zupełnie innej scenerii.

W świecie rabunków i białej rękawiczki mamy też oczywiście kilka gwiazdorskich postaci. Ale dzisiaj opowiemy o tym Lupin, najciekawszy złodziej który służył jako inspiracja dla wszelkiego rodzaju utworów beletrystycznych. W rzeczywistości początek roku był ciepły dla mitów o Lupinie, od tego miesiąca zarówno Lupin, francuski serial Netflix z Omarem Sy, jak i Lupin III: Pierwszy, nowy film anime, pojawiły się w naszym kraju na podstawie manga legendarnego Monkey Punch, która otwiera się dzisiaj w naszych kinach.

Aby dotrzeć do sedna całej sprawy, musimy cofnąć się do roku 1905, kiedy przygody Arsène Lupinzłodziej i dżentelmen, we francuskim czasopiśmie Je sais tout za rękę Maurice Leblanc. Bohater rozpoczął swoją karierę literacką od serii krótkich przygód, które później zostały zestawione w niewielkie tomy, co dało początek wielu powieściom i dłuższym opowiadaniom, z maksymalnie 24 opublikowanymi książkami z udziałem Lupina Leblanc a nawet kilka oficjalnych sztuk.

Pisarz nie mógł wybrać lepszego czasu na przedstawienie swojego bohatera, skoro zaledwie kilka miesięcy przed publikacją pierwsza historia łupinaproces przeciwko Marius Jacob, anarchista, który dokonał ponad 150 rabunków zarówno w Paryżu i okolicach, jak i za granicą. Aresztowanie i proces Jacoba wywołały napięcie we francuskim społeczeństwie, a prasa dolała oliwy do ognia i podsyciła skandal. Ten złodziej stał się idolem mas, bo podobno miał duże poczucie humoru oraz dużo empatii i hojności wobec swoich ofiar.

Dzięki temu, jak popularna stała się postać Jakuba, na jego korzyść pojawiło się mnóstwo osób, z którymi złodziejowi udało się uciec z gilotyny. Metody Jacoba, a także jego osobowość, były jednym z kluczowych punktów dla Maurice Leblanc stworzy swój Lupinz którym próbował również powtórzyć sukces, jaki odniósł Arthur Conan Doyle ze swoim Sherlockiem Holmesem, podnosząc najbardziej mądre przypadki w serializowanej formie.

Faktyczniezwiązek między Lupinem i Holmesem poszedł dalejponieważ Leblanc był wielkim fanem brytyjskiego detektywa, postanowił więc włączyć go do swoich własnych historii, tworząc Ostateczna zwrotnica chwili. Sprawa nie była zbyt zabawna po drugiej stronie kanału La Manche i Doyle odwołał się legalnie, podając nazwisko detektywa „Herlocka Sholmesa„w reedycji pierwszego opowiadania i w kolejnych opowiadaniach (weź dziurę prawną!).

Przygody Lupina zakończyły się sukcesem, ponieważ misterne rabunki trzymały publiczność w napięciu, a sam bohater był bardzo atrakcyjny, ponieważ chociaż był technicznie przestępcą, nie był złą postacią, a wszyscy jego przeciwnicy byli złoczyńcami znacznie straszniejszymi niż jego.

Dalej, Lupin nie był „wulgarnym” złodziejem ulicznym. Był dość wyrafinowanym dżentelmenem, z monoklem i cylindrem, z pojęciami szermierki, medycyny i prawa, który znał też starożytne języki, a nawet kuglarstwo i jiu-jitsu oraz miał wyższy intelekt, który pozwalał mu rozwiązywać jakakolwiek tajemnica. Chodźmy, nie było niczego, czego Lupin nie mógłby zrobić.

Na tej podstawie nie dziwi fakt, że postać Lupina rozbudziła wyobraźnię wszelkiego rodzaju twórców, dając nawet początek kilku autoryzowanym sequelom. Oczywiście Lupin miał również swoje adaptacje do teatru, komiksów, mangi, gier wideo, seriali telewizyjnych i filmów, ostatnią w 2004 roku z Romainem Durisem jako złodziejem.

Jakby materiału „kanonowego” było mało, niejeden autor nie przegapił okazji, by wykorzystać go w swoich opowiadaniach, a Lupin pojawił się również jako drugorzędny lub występujący w różnych kreacjach, z ważną wzmianką o wszystkich tych, którzy zdecydują się skorzystać z popijania z Sherlockiem Holmesem i ponownie połączyć dwie postacie. Oczywiście jest bardzo możliwe, że Lupin III, fikcyjny wnuk Arsène’a Lupina stworzony przez Monkey Punch, jest jednym z najbardziej cenionych dzieł pochodnych i że zdołał również wypracować sobie własną gwiezdną reputację złodzieja białych kołnierzyków.

I dla Ciebie? Jaka jest najlepsza wersja Lupina?