Prezes i główny prawnik Microsoftu, Brad Smith, wezwał opinię publiczną, aby „nie traciła tego poczucia frustracji” w firmach technologicznych w następstwie ataku terrorystycznego w Christchurch.

„Ponieważ musi być przekazana, musi być wyrażona i musi być kontynuowana w sposób, który sprawi, że będzie to punkt zwrotny, który moim zdaniem powinien być” – powiedział Smith.

„Prawdziwy moment, w którym mówimy poczekaj sekundę, zrobimy to lepiej, nie pozwolimy, aby XX wiek się powtórzył, nie będziemy siedzieć bezczynnie i pozwolić, aby Christchurch się powtórzyło… właściwie jesteśmy spotkamy się i sprawimy, że coś się wydarzy” — powiedział Smith słuchaczom na Uniwersytecie w Sydney.

Smith był na czterodniowej wycieczce do regionu, spędzając dwa dni w Wellington w Nowej Zelandii, zanim przyjechał do Sydney.

Widząc lokalną złość na firmy technologiczne i ich reakcję na materiał z ataku udostępniany na ich platformach, Smith wezwał publiczność: „Nie traćcie z oczu. Nie trać poczucia frustracji”.

Firmy zajmujące się mediami społecznościowymi zostały ostro skrytykowane za brak ograniczenia rozpowszechniania nienawistnych treści w ich sieciach.

We wtorek spotkał się prokurator generalny Christian Porter z przedstawicielami Facebooka, Google i Twittera zagrozić działaniom legislacyjnym, po wywołaniu ich odpowiedzi”całkowicie rozczarowujące”.

„Czas, jaki zajęło Facebookowi działanie w odniesieniu do wydarzeń w Christchurch, był całkowicie nierozsądny” – powiedział Porter po spotkaniu.

Według Facebooka, transmisję na żywo z kamery bandyty obejrzano mniej niż 200 razy w trakcie transmisji i łącznie około 4000 razy, zanim została usunięta. Ale użytkownicy udostępnili i ponownie przesłali wideo na platformę: Facebook powiedział, że usunął 1,5 miliona filmów z ataku na całym świecie, z czego 1,2 miliona w momencie przesłania.

YouTube powiedział w zeszłym tygodniu, że usunął „dziesiątki tysięcy filmów i zlikwidował setki kont utworzonych w celu promowania lub gloryfikowania strzelanki” i pracował „przez całą dobę”, aby pozbyć się platformy z materiału filmowego.

Twitter powiedział, że stworzył nowe narzędzia do automatyzacji, aby poprawić jego „proaktywne możliwości usuwania”.

„Ponad 90 procent treści o charakterze terrorystycznym w naszym serwisie jest obecnie usuwanych proaktywnie przy użyciu naszej własnej, specjalnie opracowanej, zastrzeżonej technologii, a większość kont jest zawieszonych przed ich pierwszym tweetem. Jak pokazuje atak w Christchurch, nasza praca nigdy nie zostanie zakończona” – powiedział rzecznik.

Smith – przemawiając na wydarzeniu zorganizowanym przez uniwersyteckie Centrum Studiów Stanów Zjednoczonych – nie wymienił platform mediów społecznościowych, ale powiedział, że „podstawowo ważne jest, abyśmy wykorzystali to jako moment nauki”, dodając, że „pierwszą częścią nas jest technologia szczególnie sektor”.

„Myślę, że jedną z rzeczy, które pokazuje ten cały odcinek, jest to, że ostatecznie w każdej dziedzinie technologii ludzie będą słusznie oceniani na podstawie swoich wad, być może nawet bardziej bezpośrednio niż ich mocne strony i sukcesy” – powiedział Smith.

Własne usługi Microsoftu nie były powszechnie wykorzystywane do rozpowszechniania materiału filmowego, jak ujawnił Smith, a firma była w stanie powstrzymać większość prób przesyłania.

„Ale to też nie znaczyło, że byliśmy idealni” – dodał.

Technologia wykorzystywana do blokowania i usuwania materiału filmowego „nie wystarczyła”, a każde rozwiązanie wymagałoby „lepszej technologii i większej liczby interakcji międzyludzkich” oraz ulepszonej „reakcji kryzysowej” w sektorze, powiedział Smith.

„I trzeba się cofnąć… pomyśleć o środowisku online, które tworzy świat, a które tworzą platformy technologiczne” – dodał.

„Po prostu myślę, że jest zbyt wiele dni, w których dyskurs cyfrowy stał się zbyt toksyczny. I to ogromny skok od nienawistnej mowy do zabijania ludzi, ale pierwszy nie jest pomocny.