Wszyscy zgadzamy się, że selfie stały się fenomenem, a marki smartfonów ścigają się, aby zapewnić lepszą jakość i wrażenia na przednim aparacie (ach) zarówno w przypadku zdjęć, jak i wideo. Trend polega na zwiększaniu rozmiarów przysłony w celu uzyskania lepszej wydajności przy słabym oświetleniu, ale wiąże się to z pewnym spadkiem – głębia ostrości aparatu staje się mniejsza, a stała ostrość nie jest już realnym rozwiązaniem.

Autofokus przedniego aparatu nie jest nową technologią (nawet jeśli nadal jest rzadką rasą w świecie smartfonów), więc byłem zaintrygowany, gdy dowiedziałem się, że Samsung dodał szczyptę „wróżki” i wprowadził mądry autofokus z Galaxy S8 i S8+.

Jaki jest haczyk? Cóż, skoro inteligentny autofokus na przednim aparacie jest najprawdopodobniej używany do selfie, nazwijmy go od teraz autofokusem selfie (ma ładniejszy pierścień, prawda?). Autofokus do selfie oznacza więc inne podejście niż stała ostrość lub podstawowy autofokus kontrastowy: wykorzystuje technologię wykrywania twarzy, aby skupić się na twarzy użytkownika, aby uzyskać lepsze wrażenia i lepszą jakość.

Innowacja bez trzasków i czkawek to mit (zwłaszcza jeśli jest to premiera flagowej serii, jak autofokus selfie S8), więc oczywiście zacząłem myśleć o możliwych problemach, szczególnie w kontekstach takich jak blogowanie na żywo lub dokumentacja wideo. Przygoda zaczęła się od filmu tego gościa i przekształciła się w 3-miesięczną podróż podzieloną na dwie części: an wstępny test warunków skrajnych w weekend czerwcowy i kolejna seria testów przeprowadzonych teraz, w Wrzesień. Zobaczmy, czego się dowiedziałem. #mobilemagic

WYNIKI PIERWSZEGO TESTU

Spędziłem letni weekend testując jednostkę Samsung Galaxy S8 z Android Nugat 7.0 jak każdy z was: w samochodzie, w supermarkecie, kiedy moje dziecko nie patrzyło, w domu i na zewnątrz, w okularach przeciwsłonecznych i czapce (wkładanie i zdejmowanie).

Zgadnij co? W różnych sytuacjach, na przykład gdy prowadziłem samochód, załatwiałem sprawy w domu lub po prostu szedłem ulicą, moja twarz była całkowicie nieostre. Niemal nieustanne polowanie aparatu S8 na ostrość wygenerowało efekt chybotania które bezpośrednio wpłynęły na doświadczenie.

Chybotanie było denerwujące, ale znośne. Jeśli dodasz do efektu chybotania, który wydawał się być brakiem stabilizacji lub stabilizacji bez eliminacji rolety, niektóre materiały kręcone przednim aparatem S8 stają się naprawdę trudne do strawienia.

Ponieważ telefon, o którym mowa, to Samsung Galaxy S8, a nie ogólny telefon z Androidem, zacząłem podejrzewać, że prawdopodobnie polega na stabilizacja oprogramowania połączona z detektorem twarzy. Wydawało się, że za każdym razem, gdy wykryto twarz, obraz przesuwał się, aby utrzymać twarz na miejscu.

Jeśli to prawda, wykrywacz twarzy nie może dostarczyć informacji o roletach, a jedynie globalną pozycję. Tak więc, gdy patrzysz z bliska w kamerę, dostaniesz wiele paralaksy, które są prawie niemożliwe do skorygowania. To znaczy twoje życie stanie się „galaretowate” i „rozciągliwe”, więc jesteś zmuszony pozostać w miejscu podczas nadawania / nagrywania lub mieć nadzieję, że wśród twoich fanów są odważne dusze, którym nie kręci się zawrót głowy z powodu braku stabilizacji połączonej z polowaniem na fokus.

WYNIKI TESTÓW PORÓWNAWCZYCH: SAMSUNG GALAXY S8 VS. OPPO R9S

Trzy miesiące i kilka aktualizacji później chciałem sprawdzić, czy (i jak) Samsung poradził sobie z tym problemem związanym z aparatem. Po kilku kolejnych dniach testów pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, była ponowna ocena mojej początkowej teorii.

S8 używa wysokiej przysłony (f1.7), więc wymaga specjalnego skupienia się na przednim aparacie, aby zapewnić dobre wrażenia użytkownika. I zrobili dokładnie to, ale z tego, co widziałem, nie jest to AF z wykrywaniem twarzy. Patrzymy na to, co wydaje się być następującą kombinacją: ostrość z wykrywaniem kontrastu (CDAF) z priorytetem twarzy w połączeniu z czujnikiem o długim czasie odczytu.

The ostatnie aktualizacje poprawiły autofokus przedniego aparatu, który widziałem w akcji w czerwcuale problemy pozostają, jak widać na poniższym filmie ( niestabilizowany posuw i brak korekcji rolety nadal tam są).

Aby lepiej zrozumieć proces, porównałem przedni aparat w S8 z włączonym Oppo R9s w teście obok siebie. R9s ma Przysłona f2.0 w połączeniu ze stałą ogniskową a także obejmuje technologie do robienia selfie, takie jak upiększanie w czasie rzeczywistym.

W wielu przypadkach włączony jest przedni aparat Oppo R9s jest porównywalny, a nawet lepszy od tego, który oferuje Samsung Galaxy S8.

W przyszłości Samsung powinien rozważyć nowszy czujnik, a także autofokus z detekcją fazy (PDAF) lub inne dedykowane technologie autofokusa do przedniego aparatu.

Czego nauczyłem się w ciągu tych trzech miesięcy?

W tej chwili przedni aparat S8 jest prawdopodobnie nie jest to najlepsza opcja, aby Twoje konta społecznościowe były świeże i aktualizowane za pomocą filmówale jest to bardzo dobra opcja dla wysokiej jakości selfie.

Czy połączenie technologii Samsunga to przełom? TAk. To pierwszy przedni aparat do selfie z autofokusem, który zapewnia niezrównane wrażenia podczas robienia zdjęć. Działa bardzo dobrze w przypadku zdjęć, ale nie wideo.

Czy ten fakt łamie umowę? Nie. Jestem pewien, że Samsung będzie go dalej aktualizował, a koncepcja z czasem będzie dopracowywana.