recenzja z ceną, wideo i wrażeniami z gier na Arcade, Nintendo Switch, PS4, Steam i Xbox One.

Co SEGA to jedna z największych firm w historii gier wideo Nie ucieknie od niej nawet najbardziej zagorzały sklepikarz (zwłaszcza, że ​​od lat otrzymuje gry wideo na swoje konsole Nintendo, takie jak oklaskiwana Sonic Mania). Jednak nie wszystkie jego IP miały ciągłość, niestety, jak Dynamite Düx, lub zostały zdegradowane do zapomnienia, jak mityczny Shinobi.

Jeśli przyjrzymy się odświeżająco innowacyjnemu 1984, SEGA została zainspirowana przez Mappy przez Namco (od 1983) do serwowania w salonach gier Flickysympatyczna gra zręcznościowa, w której sterujemy niebieskim ptaszkiem, aby uratować jego młode przed kotami.

recenzja z ceną, wideo i wrażeniami z gier na Arcade, Nintendo Switch, PS4, Steam i Xbox One

Wydawało mi się, że widziałem słodkiego kotka…

Każda gra zręcznościowa musi mieć proste założenie w swojej koncepcji, ale trudne do opanowania, aby ugryźć gracza, i aby wiedział, jak zrobić to doskonale Flickyktóry wiedział, jak wybić nas z głowy, bo nie tak łatwo było uratować te dzieci z pazurów kotów i innych jaszczurek, które pojawiły się na scenie.

Cel był zawsze ten sam: podnieść każde dziecko i dotrzeć do drzwi, od których rozpoczęliśmy fazę, i tak dalej, aż wszystkie dzieci zostaną zabrane do następnego obszaru. Dobrą rzeczą jest to, że mogliśmy zabrać wszystkie pisklęta na raz, podążają za nami w jednym szeregu. Problem? Że możesz oczywiście przełamać linię.

recenzja z ceną, wideo i wrażeniami z gier na Arcade, Nintendo Switch, PS4, Steam i Xbox One

Koty potrafiły nas zaskoczyć po obu stronach ekranu (fazy miały bardzo mały design, ale bez obramowań po bokach: idąc w prawo pojawilibyśmy się niedługo po tym, co byłoby po lewej stronie), więc musieliśmy być bądź czujny i przewiduj każdy ruch, obserwując platformy, aby ich uniknąć. Miało to oczywiście swoje zawiłości.

Powód? Ta bezwładność Flicky’ego, z nadmiarem jazdy na łyżwach i nadmierną niezdarnością schodzenia z niektórych platform, jeśli między nimi była niewielka przerwa. Trudno było uchwycić o co chodzi, a każda faza była światem według własnego projektu. Oczywiście w miarę przechodzenia przez kolejne poziomy pojawiał się zły szlam.

recenzja z ceną, wideo i wrażeniami z gier na Arcade, Nintendo Switch, PS4, Steam i Xbox One

Flicky, kolejny fajny klasyk od SEGA

A co moglibyśmy zrobić, aby przeciwstawić się Tygrysowi (kotowi) lub Iggy’emu (jaszczurka)? Złap kilka unikalnych obiektów rozrzuconych na ekranie, które uruchomiliśmy się automatycznie podczas skakania z Flicky. Stąd też ta skomplikowana część, jeśli chodzi o opanowanie gry, ale bez popadania w skrajności w Dig Dug, oczywiście.

W ten sposób każdy przedmiot musiał być dozowany (jednorazowo mogliśmy nosić tylko jeden) i nie szalej, cierpliwie czekać, aż na scenie pojawi się kot i zamiatać go jak w dyżurnym Tumblepopie, obserwując, jak krążył, aż spadł na dół ekranu. I to dało więcej punktów, logicznie. To samo co uratowanie kilku piskląt naraz, zwiększenie mnożnika punktów.

recenzja z ceną, wideo i wrażeniami z gier na Arcade, Nintendo Switch, PS4, Steam i Xbox One

Projekt każdego poziomu stawał się coraz bardziej zawiły, z coraz bardziej zamkniętymi przestrzeniami i bardziej podatny na zaskoczenie jaszczurkami wspinającymi się po ścianach lub skaczącymi kotami. I do tego wszystkiego Flicky miał talent do odbijania się od ścianco skomplikowało niektóre skoki.

Przez prawie pięćdziesiąt faz, jej główna piosenka nie zmieniła się ani na jotę, co było miłe na początku, ale zbyt powtarzalne w kilku fazach. Przynajmniej projekt, jak mówimy, był zróżnicowany i kolorowy, od czasu do czasu licząc minigrę, aby zwiększyć liczbę punktów. Szkoda, że ​​nigdy nie miał ciągłości, poza robieniem epizodów w innych klasykach lub pojawianiem się w kolekcjach, takich jak SEGA Mega Drive Classics.

Czy dobrze zniósł próbę czasu?

TAk, z wyjątkiem tej kontroli, tak trudnej do opanowania ze względu na jazdę na łyżwach i zbiórki. Jeśli dasz szansę, Flicky wciąż jest dość rozpuszczalnikowym klasykiem który zasługuje na większe uznanie i powrót na pierwszy plan, jako Bomb Jack, kolejny z 1984 roku.

recenzja z ceną, wideo i wrażeniami z gier na Arcade, Nintendo Switch, PS4, Steam i Xbox One

Flicky

Platformy Arcade, Master System, MSX, Mega Drive (wersja analizowana), Switch, PS4, Xbox One i Steam
Tryb wieloosobowy Nie
Deweloper SEGA
Firma SEGA
Początek 1984
Cena £ 0,99 euro (para)

najlepszy

  • Prosta mechanika, trudna do opanowania
  • Osiągnij idealną kombinację ratunkową
  • Zawiły projekt niektórych faz

Najgorszy

  • Jak się ślizgał i odbijał
  • Melodia była zawsze ta sama
  • Że nie było już Flicky’ego