Wiadomości o TÁ można spotkać codziennie w SamaGame Online, ale w tym roku pojechał z nami także do Kolonii. I podobało mu się to.

Wyruszyłem na tegorocznego rzeczoznawcę, aby spróbować ukrócić uroczysty rzut i stereotypy, ale teraz muszę złamać tę zasadę. Bo rok 2016 to był cholernie dużo, dzięki temu, że prawie bez przerwy byłam niesamowicie zajęta. Więc może w mojej osobistej bańce czułem się mniej jak emocjonalny rollercoaster w kraju i na świecie w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, ale tym razem może lepiej sobie z tym radziłem.

Jakie było twoje najlepsze doświadczenie w 2016 roku?

Tej wiosny wybrałem się na tygodniowy wyjazd do Holandii, więc później byłem trochę zaskoczony, jak dobrze mi poszło. Mam skłonność do znudzenia się jednym z moich celów podróży w ciągu kilku dni, ale tym razem nie wchodziło to w rachubę, więc było to absolutnie jedno z najważniejszych wydarzeń roku.

Jakie było twoje najgorsze doświadczenie w 2016 roku?

Pomimo tego, że z tym oczekiwaniem/planem skróciłem go do 2016 roku, półmaratonu nie przebiegłem. Oczywiście nie pomogło to, że po jednym z moich regularnych biegów moje kolana wpadły w niesamowicie kiepską kondycję, co za chwilę położyło moje treningi na parkingu, ale niestety moje własne lenistwo i nieregularność też były poważnym czynnik w tym. Każdy, kto nie jest już studentem i nie jest zmuszany / nie jest w stanie regularnie ćwiczyć, prawdopodobnie odczuje trudność sytuacji. Nie mówię, że zmieni się to za jednym zamachem w przyszłym roku, ale jestem pewien, że muszę od czegoś zacząć.

Jakie było twoje najlepsze doświadczenie z GSO w 2016 roku?

W tym roku miałem zaszczyt odwiedzić Kolonię jako część zespołu GS i zanurzyć się w zgiełku gamescomu, co było niesamowitym przeżyciem. Kiedy mogłem usiąść do stolika z personelem Frontier o Elite: Dangerous lub zapytać twórców Heroes of the Storm, to było niesamowite posłuchać, jak prawdziwi profesjonaliści opowiadają o swojej pracy z prawdziwą pasją. A tego rodzaju reportaże to naprawdę rodzaj pracy, którą wyobrażałem sobie jako najlepsze części dziennikarstwa zabawkowego jako mały dzieciak o błyszczących oczach, więc serial był naprawdę jednym z najważniejszych wydarzeń roku.

Podekscytowani jedziemy na tarasie w Hegyeshalom! #gamescom

Zdjęcie opublikowane przez SamaGame Hungary (@bestygamehu) 16 sierpnia 2016 02:24 PDT

Jakie było twoje najgorsze doświadczenie GSO w 2016 roku?

No dobra, to zabrzmi niesamowicie banalnie i pewnie powiemy, że kilka dni dziennie jak zły gra___n, ale tatusiowie, czasami moja twarz sprowadza się do tego, jak bardzo brakuje nam empatii (i tak, liczba mnoga w pierwszej osobie, bo niestety czasami też wpadam w tę pułapkę). I nie chodzi tylko o to, że nie możemy zaakceptować rzeczy, które są ważne dla ludzi zasadniczo różniących się od nas naszą tożsamością, ale często nie możemy tolerować w kulturalny sposób, że coś, co nie powoduje, że jesteśmy tak gorączkowi, jest sukcesem. Oczywiście nie robiliśmy tego wszyscy tutaj w GSO i nie na każdy temat, ale wciąż zdarzało się to zbyt wiele razy, abym mógł przejść obok bez słowa.

Jak myślisz, która gra jest najgorsza w 2016 roku i dlaczego?

W tym roku też było trochę przeciętnych, a z kilkoma złośliwymi, bardzo lubieżnymi grami w moich rękach, ale nie warto o tym mówić. Zamiast tego chciałbym zwrócić uwagę na jedną z naprawdę bolesnych strat 2016 roku, Battleborn, o której kilka tygodni po premierze nawet nie wspomniał w artykule wstępnym ktoś, kto był dość zelektryzowany podczas bety strzelanki bohaterów, która być może sprawiła, że większość gatunku MOBA. Ale tak naprawdę nie warto się tym zbytnio przejmować, ponieważ Gigantic odrodził się, co już wydaje się całkiem fajne.

To są karty w taliach #Battleborn. Jasne jak koszyk kart anno, bardzo fajnie!

Zdjęcie opublikowane przez SamaGame Hungary (@bestygamehu) 19 kwietnia 2016 12:34 PDT

Jak myślisz, która gra jest najlepsza w 2016 roku i dlaczego?

Nie mogę podać tego adresu Overwatch. Długie miesiące po premierze wciąż loguję się do kilku rund na co dzień i nie sądzę, żebym nawet rozegrał mecz, którym byłbym specjalnie znudzony. Dodatkowo, dzięki małym zmianom i nowościom, gra jest stale odnawiana, co raczej nie zmieni się w przyszłym roku.

Jak myślisz, co było największą pozytywną niespodzianką 2016 roku?

Były też niespodzianki na frontach AAA i indie w tym roku, takie jak Rainbow Six Siege, która zyskała w tym roku nową siłę po nieco letnim starcie, czy Overcooked, którego podstawowa koncepcja jest tak samo przyjemna, jak do tej pory. Ale nie można też pominąć Duelysta, co po moim odejściu z Hearthstone w zeszłym roku sprawiło, że znów z podobnym entuzjazmem zaczął grać w karty.

Jakich niespodzianek można się spodziewać w przyszłym roku?

Oczywiście niespodzianki są niespodziankami, ponieważ nie możemy ich przewidzieć, więc prawdopodobnie będę szukał z tobą stanu na parkiecie w przyszłym roku. Jednocześnie czuję, że coś zaczęło się od nowa pośród wielopłaszczyznowych FPS-ów AAA, które istnieją od wielu lat, a w ostatnich latach było wiele historii sukcesu związanych z kilkoma różnymi koncepcjami. Oczywiście może to oznaczać, że do 2017 roku trochę się uspokoi, ale liczę na coś nowego.

Z drugiej strony, wciąż jest sporo pytań dotyczących Nintendo Switch i mam przeczucie, że jedna (lub więcej) zapowiedzi Nintendo nadal będą brzmiały dobrze. To, czy w dniu premiery konsoli będą ogromne linie, czy wszyscy na pokładzie, będą wątpliwe, ale to właśnie sprawia, że ​​konsola jest ekscytująca.

Jeśli tak, to kto jest/są Twoim ulubionym komentatorem (komentarzami) w GSO?

Wszyscy już opisali, że autorzy przemyślanych komentarzy są zbiorowo uwielbiani, więc teraz podkreśliłbym twarze, które naprawdę widzisz tak często w komentarzach, że nawet udało mi się je zapamiętać moją kiepską pamięcią imienia. Tak więc wirtualne łatki, takie jak Player_901, Elijah Gregory, GhostmanReborn, Enrico Palazzo, TRC, Attila Rac, Guts1983 i inne, z którymi spotykamy się każdego dnia.

Czego oczekujesz od 2017 roku?

Nie mam jeszcze konkretnego (długoterminowego) planu, ale chcę poczynić postępy w jak największej liczbie obszarów w przyszłym roku – czy to w pracy, czy w sprawach osobistych – i powiedzmy, że to nie byłby dobry pomysł nadrobię kilka rzeczy, których mi brakowało w tym roku. Wtedy zobaczymy. Och, muszę zrobić jak najwięcej zdjęć kotów, bo to zawsze jest dobre.

Masz postanowienie noworoczne?

Kłopot w tym, że jestem zbyt dobry w przekonywaniu siebie, dlaczego można odłożyć lub zrezygnować z tak podobnego do przysięgi celu. Tak więc, jak zwykle, w tym roku też nie postawię, więc oszczędziłem sobie kłopotliwego konta należnego rok później.

Wciąż mamy Ci coś do powiedzenia, znajdziesz tu wszystkie ciekawe rzeczy!