Jean – Luc Picard zaopiekowałby się winnicami swojego romulańskiego domu z ludźmi, ale z powodu tajemniczej młodej dziewczyny ponownie uda się do Gwiezdnej Floty, a my cofniemy się w czasie o dekady i ponownie staniemy się nastolatkami Star Trek. pierwsza odsłona nowej serii.

Uruchomiono serię CBS All Access, obejmującą „lata emerytalne” jednego (jeśli nie wszystkich) najbardziej znanych kapitanów Gwiezdnej Floty, jak można się domyślić, Jean-Luc Picard nie chce zestarzeć się na tarasie francuska winnica – nawet jeśli tak jest. Pierwszy odcinek Star Trek: Picard również zaczyna się w sytuacji życiowej.

Mamy dwie dekady po filmie Star Trek: Nemesis, podczas którego zastępca dowódcy Data bohatersko poświęcił się dla swoich towarzyszy. Jednak dla prostej interpretacji nowej serii musimy zapoznać się nie tylko z klasycznymi filmami, ale także z rebootem JJ Abramsa z 2009 roku. To ujawniło, że na pierwotnej osi czasu, czyli w świecie starych filmów i seriali, supernowa zniszczyła macierzystą planetę Romulanów, Romulusa. Opuszczając ten plan czasowy i podróżując do przeszłości, Nero napisał na nowo historię, niszcząc USS Kelvin (a tym samym zabijając ojca Jamesa T. Kirka), tworząc oś czasu dla nowych kin. Myślę, że ten szybki starter Star Trek był zdecydowanie potrzebny, ponieważ pierwsza część serii Picard opiera się na widzu, który ma trochę więcej wiedzy na temat historii niż zero. Niekoniecznie jest to problem, ponieważ nawet bez wcześniejszej znajomości tych informacji można wszystko poskładać w całość, ale może lepiej jest śledzić akcję energicznym skinieniem głowy zamiast drapania w głowę.

W odcinku otwierającym od razu wpadamy w aferę: dostajemy Admirała Picarda granego przez Patricka Stewarta, który co prawda czasem polega na kiju, ale jeśli chodzi o ochronę niewinnych i obronę poległych, natychmiast zmienia ton, pomruki i walki. za prawdę, która kiedyś była kamieniem węgielnym całej Gwiezdnej Floty. W 2399 są jednak inne czasy. Jednak nasz ulubiony kapitan (przepraszam, obecnie emerytowany admirał Picard) musi szybko wrócić do starego wojowniczego tempa, ponieważ wpada w sam środek tajemniczej tajemnicy, którą można w jakiś sposób powiązać z jego starym przyjacielem, zastępcą dowódcy syntetycznego androida. Dane, ale jest również związane z Rzymianami. . Z Romulanami, których rasa prawie całkowicie wyginęłaby bez Picarda. Sam wielki sekret można powiązać z przerażoną młodą dziewczyną, ale naprawdę nie chcę już więcej zdradzać, bo zawiłości pierwszego odcinka serialu warto przeżyć na własnej skórze. W ciągu tych 40 minut będzie sporo niespodzianek, a ostatnia seria zdjęć gwarantuje, że nie chcesz przegapić drugiej części. Ale kto nie byłby przytłoczony nostalgią, widząc most Golden Gate, całkowicie pokryty panelami słonecznymi i siedzibę Gwiezdnej Floty w San Francisco?

Star Trek: Picard w oczywisty sposób dostosował się do rytmu współczesnych seriali i podobnie jak Star Trek: Discovery, żywi się elementami narracyjnymi współczesnych seriali, co oznacza, że ​​ujawnia historię epizod po odcinku przez dziesięć części. Jako staromodny fan, oglądanie Star Trek jest już niesamowitym przeżyciem: Po tym czasie, na podstawie dotychczasowych zapowiedzi, w sequelu pojawi się wielu dobrze znanych aktorów gościnnych. W oparciu o to, co zostało zrobione do tej pory, seria Picard powoli zaczyna budować na małą skalę (jest to tylko zarys całej podstawowej koncepcji, w przeciwnym razie nie brakuje szybkich i dobrze choreografowanych scen akcji w szybkim tempie ), ale zaryzykowałbym zobaczenie przygody, która również bez problemu łaskocze Discovery. Stewart Lubickol w swojej dawnej roli, przybysze są ciekawi, ponura wizja nakreślona zapowiada jedną z najbardziej ekscytujących er Gwiezdnej Floty i całej Federacji. Nie mogło być lepszej uwertury niż to, więc naprawdę nie mogę się doczekać kolejnych odcinków, zwłaszcza trzeciego i czwartego, ponieważ będą one wyreżyserowane przez samego Jonathana Frakesa – wiesz, grał komandora Rikera w Serie.