W 2019 roku Apple straciło trochę pary na rynku smartfonów. iPhone XR, Xs i Xs Max odniosły sukces, ale nie tak bardzo jak minione pokoleniaa konkurenci, tacy jak Huawei, zdołali go przewyższyć w jednostkach dystrybuowanych na całym świecie, nawet pomimo weta, któremu podporządkowały się Stany Zjednoczone.

Częściowo problem polegał na tym, że te modele nie były tak efektowne, ale wszystko wskazuje na to w 2020 roku Apple odzyska utracony grunt z iPhonem 11. W ciągu zaledwie czterech miesięcy na rynku w 2019 roku osiągnęli spektakularne wyniki sprzedaży, a według Counterpoint Research zajęli drugie miejsce w sprzedaży dopiero za iPhonem XR.

Potrójny aparat to potężne twierdzenie Apple

Pod koniec 2018 roku wskazaliśmy już, w jaki sposób iPhone XR miał odnieść nowy sukces dla Apple: najbardziej przystępny cenowo z trzech modeli tego roku nie różnił się tak bardzo od swoich starszych bracico czyniło go szczególnie atrakcyjnym.

Prognoza została spełniona, a jak potwierdzają dane CounterPoint Research, iPhone XR był najlepiej sprzedającym się terminalem 2019 roku. Jednak jego sukces został przyćmiony przez iPhone’a 11model, który w ciągu zaledwie czterech miesięcy w sprzedaży w 2019 roku został sprzedany w wyjątkowym tempie.

W rzeczywistości w tamtym okresie zdołał stać się drugim najlepiej sprzedającym się terminalem na świecie. W Stanach Zjednoczonych sukces tego modelu i jego starszych braci był wyjątkowy i dzięki tym trzem modelom Apple osiągnął 69% całej sprzedaży w kraju północnoamerykańskim, rynku tradycyjnie zdominowanym przez produkty Apple.

Wszystko wskazuje na to, że te dobre wyniki utrzymają się przez cały rok 2020, a według Counterpoint Research jednym z powodów tego sukcesu była obecność wielu kamer zarówno w iPhonie 11 (z podwójnym aparatem), jak i w Pro i Pro Max (z potrójnym aparatem). Jakość fotograficzna tych telefonów po raz kolejny umieściła je wśród najlepszych w tej dziedzinie, a wielu użytkowników zdecydowało się na znacznie niższą cenę iPhone’a 11 w porównaniu do XR.

Apple dominuje w USA, Huawei stawia na Chiny w obliczu weta

Według raportu CounterPoint Research, w 2019 roku Apple rozprowadził 196,2 miliona iPhone’ów na całym świecie. Postać jest spektakularna, ale i tak ich liczba spadła w porównaniu do 206,3 mln w 2018 r.. iPhone XR, iPhone Xs i iPhone Xs Max nie osiągnęły wpływu poprzednich rodzin, co zostało odnotowane w liczbach, które pogorszyły się, podczas gdy reszta producentów (poza LG i wspomnianym Apple) rosła w sprzedaży, a często także w udziałach w rynku. .

Do tego poprzedniego opracowania dodaje się kolejne równie interesujące z tej firmy doradczej. Pokazuje konkretne modele smartfonów z najlepszą sprzedażą na świecie w 2019 roku oraz Apple jest absolutnym protagonistą z sześcioma z dziesięciu najlepiej sprzedających się smartfonów w tej pierwszej dziesiątce.

Samsung ma trzy z rodziny Galaxy A – bez wątpienia cichego zwycięzcę – podczas gdy ostatnim z tych bohaterów jest OPPO A5, który został odnowiony we wrześniu 2019 r. i był najlepiej sprzedający się terminal w Chinach w 2019 roku.

Apple podbił rynek w USA (bez niespodzianki i tam pięć z dziesięciu najlepiej sprzedających się telefonów było jego), podczas gdy Samsung zdołał zająć pierwsze 5 pozycji na Bliskim Wschodzie iw Afryce (z dużym rozgłosem także w Europie). W CounterPoint Research ujawniają, że iPhone XR „był jedynym modelem zdolnym do osiągnięcia dwucyfrowego udziału w rynku we wszystkich regionach”.

Jest zabawne, jak Huawei nie umieścił żadnego modelu w tej globalnej top 10 Pomimo ogromnej sprzedaży na całym świecie, udało mu się to z Huawei P30 w Chinach, gdzie terminal ten osiągnął piątą pozycję wśród bestsellerów. Telefony 5G stanowiły 1% całkowitego udziału – nieźle, biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku oferta i zasięg były bardzo ograniczone – ale oczekuje się, że w 2020 r. liczba ta znacznie się zmieni.