Windows 10 i bezpieczny rozruch: czy Linux naprawdę jest skazany na zagładę?.

W 2011 roku wielu fanów Linuksa było wściekłych na myśl, że maszyny z systemem Windows 8 mogą zablokować im możliwość instalowania dystrybucji Linuksa na własnych komputerach. Dyskusję wywołał fakt, że oprogramowanie BIOS na płytach głównych wymagałoby kompatybilności z UEFI dla każdego systemu zainstalowanego na maszynie.

W ramach rozwiązania Microsoft nakazał producentom zapewnienie użytkownikom „wyłącznika” dla UEFI Secure Boot. Szybko do 2015 roku, a wściekłość zaczęła się ponownie, gdy Microsoft ogłosił, że Windows 10 nie będzie wymagał od producentów włączenia opcji wyłączenia UEFI. Co to znaczy? Czy Linux jest wycofywany z założenia?

Windows 10 i bezpieczny rozruch: czy Linux naprawdę jest skazany na zagładę?

Zrozumienie dylematu UEFI

Jak powiedziałem powyżej, użytkownicy Linuksa są, co zrozumiałe, zaniepokojeni ostateczną perspektywą systemu Windows 10. Do 2015 roku producenci układów BIOS i płyt głównych byli zobowiązani do umożliwienia użytkownikom wyłączenia sprawdzania UEFI, aby mogli uruchamiać Linuksa na swoich komputerach bez żadnych zakłóceń. Wydanie systemu Windows 10 opowiada inną historię, która budzi niepokój wielu osób, że mogą nie być w stanie zainstalować swoich ulubionych systemów operacyjnych na komputerach, które zbudowali lub za które zapłacili.

Oczywiście, aby lepiej zrozumieć ten dylemat, musisz wiedzieć, co robi „Unified Extensible Firmware Interface”. Krótko mówiąc, sprawdza podpis cyfrowy modułu ładującego i sterowników systemu operacyjnego, aby upewnić się, że nie jest do niego wstrzykiwane złośliwe oprogramowanie niskiego poziomu, które uszkadza sprzęt. Teoretycznie UEFI mógłby zostać zablokowany, aby zatwierdzać tylko oprogramowanie podpisane przez Microsoft, uniemożliwiając uruchamianie czegokolwiek, co nie zostało stworzone przez firmę.

Windows 10 i bezpieczny rozruch: czy Linux naprawdę jest skazany na zagładę?

Czy system Windows 10 może działać na komputerze sprzed ery UEFI?

W poprzednim artykule, który napisałem na temat systemu Windows 10, jeden z przemyślanych komentatorów zadał pytanie: Czy system Windows 10 można zainstalować bez problemów na BIOS-ie poprzedzającym UEFI?

Odpowiedź brzmi tak”. Windows 10 może ładować się zarówno w systemach UEFI, jak i innych niż UEFI. To prowadzi mnie do następnego punktu: jeśli budujesz własny komputer, producent płyty głównej ma wszelkie zachęty, aby umożliwić ci instalację Linuksa, ponieważ system Windows 10 będzie mógł działać na sprzęcie z wyłączonym uruchamianiem UEFI. Może to nie być prawdą w przypadku producentów komputerów, którzy mają określone partnerstwa z Microsoftem, ale możemy tylko spekulować na ten temat.

Windows 10 i bezpieczny rozruch: czy Linux naprawdę jest skazany na zagładę?

Czy to koniec Linuksa?

Nie. UEFI to globalny standard, do którego firma Microsoft nie ma prawa własności. Dlatego jeśli dystrybucje Linuksa zawierają kompatybilność z UEFI, będą mogły działać bez problemu w środowisku „bezpiecznego rozruchu”. Technicznie oznacza to, że same w sobie nie są „zablokowane”. Na przykład Linux Mint 17 nie miał problemów z instalacją z włączonym UEFI.

Przyszłość może wyglądać ponuro, ale programiści zawsze będą mieli motywację, aby ich produkt był jak najbardziej kompatybilny z jak największą liczbą maszyn. Obejmuje to twórców systemów operacyjnych typu open source, takich jak Linux i jego różne dystrybucje. Jeśli chodzi o producentów, można bezpiecznie założyć, że wielu z nich będzie zawierało „wyłącznik” dla UEFI, mimo że nie są już do tego zmuszani. Nie ma żadnych przeszkód, które powstrzymywałyby ich przed zrobieniem czegoś takiego.

Windows 10 i bezpieczny rozruch: czy Linux naprawdę jest skazany na zagładę?

Co myślisz? Daj nam znać w komentarzu!