Yasuke | Od niewolnictwa do elitarnego samuraja

Tytuł samuraja był godny pozazdroszczenia i pożądany przez wszystkich, ponieważ oznaczał największy zaszczyt dla niewielu Japończyków w bushi.

Z reguły najwyższy honor otrzymywał dziedziczność i więzy krwi.

Jednak niektórzy obcokrajowcy dokonali do tej pory wyczynu bezprecedensowego. Po pierwsze Brytyjczyk William Adams i Francuz Jules Brunet osiągnęli taki zaszczyt i dzięki temu są znani na całym świecie.

Niewiele jednak wiadomo o historii Yasuke, pierwszego i jedynego japońskiego samuraja afrykańskiego.

W tym duchu, Szanowni Państwo, przedstawiam Wam historię mało znanego dotąd jako Czarny Samuraj.

Yasuke | Początek

Istnieje kilka historycznych zapisów dotyczących pochodzenia Yasuke. W końcu został wzięty do niewoli z rodzinnego kraju i zmuszony do życia jako niewolnik.

Pomimo braku informacji o Yasuke, wielu historyków podaje, że prawdopodobnie urodził się on między rokiem 1555 a 1566 w Mozambiku.

Jednak niektórzy historycy wskazują, że jego krajem pochodzenia była Angola lub Etiopia.

W każdym razie założenie o imieniu Yasuke prowadzi do przekonania, że ​​w rzeczywistości był Mozambikiem. Yasuke byłby japońską wersją jego pierwotnego imienia: Makua.

Tak więc, chociaż sama historia nie kontempluje tak bardzo tej postaci, jej historyczne znaczenie było ogromne pod koniec XVI wieku.

W tej linii, podczas wielkich żeglug, wypraw morskich prowadzonych przez kraje śródziemnomorskie, a konkretnie z Półwyspu Iberyjskiego, Japonia, przyjmowali portugalskich gości.

Głównie misjonarze i kupcy jezuiccy, którzy przybyli w okresie Sengoku w roku 1549. Przywieźli ze sobą chrześcijaństwo, produkty i technologie wytwarzane na kontynencie europejskim.

Już w 1579 r. do Japonii przybyła delegacja misjonarzy portugalskich. Wraz z załogą był nieznany dotąd Japończykom czarnoskóry mężczyzna.

W okresie Sengoku wielu daimyos miało dobre stosunki z Europejczykami, zwłaszcza ze względu na handel materiałami wojennymi.

Wśród tych feudalnych lordów lub watażków, jeden szczególnie darzył wielką sympatią kulturę europejską, nikt inny jak wielki japoński bohater Oda Nobunaga.

Jego relacje z Europejczykami były tak pozytywne, że pomógł jezuitom zbudować kościół katolicki w Kioto.

Yasuke | Poznaj Odę Nobunaga

Widząc wysokiego mężczyznę o ciemniejszej karnacji, Nobunaga poprosił o audiencję u nieznanych dotąd portugalskich gości.

Przy tej okazji zniewolony mężczyzna miał już pewne pojęcie o języku japońskim i, ku zaskoczeniu wszystkich Japończyków, udało mu się nawiązać jak najwięcej dialogu z wielkim daimyo. Ten zadowolony i bardzo Oda Nobunaga.

Od niewolnika do patentu samurajskiego

„Jego wzrost wynosił 6 shaku 2 sol (około 1,88 m). Był czarny, a jego skóra była jak węgiel”. Tak opisał go kolega samuraj, Matsudaira Ietada, w pamiętniku z 1579 roku.

I zgodnie z historią Yasuke naprawdę w tamtym czasie był wysokim mężczyzną o wzroście 1,82 metra. Dużo większy standard niż ówczesny japoński, który mierzył około 1,52 metra.

Co więcej, jego siła i kondycja fizyczna były równe 10 mężczyznom, co jeszcze bardziej wywarło wrażenie na panu feudalnym.

Ale to, co zrobiło największe wrażenie na lordzie, to kolor skóry naszego samuraja. Nie dowierzający i zachwycony Nobunaga nigdy nie widział nikogo takiego koloru.

W tamtych czasach rzecz pospolita, bo Japonia była zawsze hegemoniczna i przez długi czas zamknięta na Zachód.

To samo wrażenie pojawiło się u innych obcokrajowców, którzy mieli rude włosy, blondyny lub jasnookich ludzi również spowodowało tę pewną dziwność.

Wielu Japończyków przeszło przez życie, nie widząc ludzi o cechach odmiennych od ich własnych.

Od tego spotkania stało się coś nie do pomyślenia. Wkrótce ten tajemniczy mężczyzna stał się częścią osobistej straży Oda Nobunagi.

Yasuke | Gaijin z najwyższym honorem

Po odbyciu służby jako osobista straż wielkiego daimyo, Yasuke został ostatecznie nazwany samurajem w 1581 roku i stacjonował w zamku Azuchi.

Podróż Mozambiku po japońskich ziemiach nie przestaje imponować.

Po nazwaniu go samurajem, Nobunaga zaczął podziwiać i lubić Yasuke i traktować go jak rodzinę, więc honorowy afrykański samuraj znalazł się wśród bardzo wyselekcjonowanej grupy osób upoważnionych do spożywania obiadów z panem feudalnym.

Taka okazja była naprawdę rzadka, nawet dla japońskich samurajów.

Zaszczyty na tym się nie skończyły, Yasuke został również wybrany na nosiciela miecza Oda Nobunagi.

Wyjaśnienie takiego honoru jest tak skomplikowane, że w okresie Sengoku bycie posiadaczem własnego miecza daimyo było tak rzadkie, ale tak rzadkie, że nie było większego zaszczytu dla bushi niż noszenie miecza jego mistrza.

W związku z tym nie ma historycznych zapisów o innych samurajach, którzy dostąpili takiego zaszczytu od tak ważnego pana feudalnego jak Oda Nobunaga.

Przewrót generała przeciwko Lordowi Feudal

Akechi Mitsuhide, generał daimyo Nobunaga, zaplanował i przeprowadził zamach stanu przeciwko swojemu panu, gdy ten przebywał w hotelu w Kioto.

Opowieść głosi, że Yasuke walczył zaciekle i lojalnie, broniąc zamku swojego pana przed zdradzieckimi i wrogami.

Zdając sobie sprawę, że Mitsuhide wygra bitwę, Oda Nabunaga wykonał seppuku i zachował swój honor jako samuraj.

Według historyka Thomasa Lockleya, zanim się zabił, poprosił Yasuke, by odciął mu głowę i zaniósł jego głowę i miecz do syna. Był to znak wielkiej pewności siebie.

Po śmierci swojego pana, Yasuke wrócił do zamku Azuchi, by służyć synowi swego zmarłego pana. Jednak syn Nobunagi również popełnił seppuku, gdy został pokonany przez Mitsuhide.

Yasuke znów walczył dzielnie do ostatniej chwili.

Ponieważ jednak Yasuke nie był Japończykiem, jego życie zostało oszczędzone. Mitsuhide gardził nim za to, że nie widział w nim wartości i traktował go jak zwierzę.

Po upadku rodziny swego pana zniknął z historii Japonii.

Od tego czasu niewiele wiadomo o losie i losie samuraja Yasuke.

Co więcej, niektórzy historycy uważają, że wrócił do jezuitów, którzy radowali się, widząc swojego byłego niewolnika żywego, ale nie ma twardych dowodów.

Yasuke | Anime Netflixa

JEGO najnowsze anime z Netflix który jest już dostępny na platformie i ma 6 odcinków po 30 minut każdy.

Anime zostało również wydane z opcją dźwięku PT-BR dla tych, którzy nie lubią czytać napisów.

Nie przegap oglądania anime, bo to trzeba zobaczyć!