Dzięki magii gier w chmurze Jacco mógł pracować przez kilka godzin z Immortals Fenyx Rising w zeszłym tygodniu, grą, która go szczęśliwie zaskoczyła.

Huh, Immortals Fenyx rośnie? Tak, ta gra była wcześniej znana jako Gods & Monsters, ale ta nazwa była oczywiście zbyt prosta, aby my, wyszkoleni gracze, mogli ją zapamiętać. Właśnie dlatego gra Ubisoft z otwartym światem jest teraz reklamowana jako Immortals, co jest metaforą pozornie ogromnego zwrotu, jakiego dokonała podczas tworzenia.

Być może ma to coś wspólnego z miłością do Breath of the Wild, ponieważ w mojej chwalebnej karierze dziennikarza gier nigdy nie widziałem gry innej niż Nintendo, która wyglądałaby tak bardzo jak Zelda. Od szybowania przez świat i możliwości wspinania się na prawie wszystko, po zagadki oparte na fizyce, jest prawie bezwstydnie zaczerpnięty z Breath of the Wild, ale osadzony w greckim świecie mitologicznym. A najgorsze jest to, że Immortals Fenyx Rising wydaje się więc bardzo dobrą grą. Nie mogę się doczekać, kiedy w grudniu całkowicie opuszczę ten świat.

Najwyższa wolność

Akcja Immortals rozgrywa się na Złotej Wyspie, mitycznej wyspie, na której niszczyciel bogów Tyfon oszalał i zaraził lokalne stworzenia. Jako półbóg Fenyks próbujesz ocalić greckich bogów w dziewięciu regionach. Wspaniałą rzeczą jest to, że projekt każdego regionu odpowiada lokalnemu bogowi, takiemu jak Forgelands, gdzie odbywa się demo. To przemysłowe środowisko jest wypełnione fabrykami boga rzemiosła Hefajstosa i jest domem dla wszelkiego rodzaju mitologicznych potworów i opętanych robotów. Od razu staje się jasne, że fani mitologii greckiej są dobrze przygotowani: na początku gry rzuca się w głowę tak wiele mitologicznych terminów i postaci, że musiałem je zapisać, aby później sprawdzić.

Ubisoft Quebec robi wszystko, co w jego mocy, aby dać Fenyxowi – który tworzą sami gracze – pełną swobodę poruszania się i odkrywania Złotej Wyspy. Pomyśl o spływaniu beztrosko na skrzydłach Dedala, konia, którego możesz w każdej chwili przywołać i wspiąć się na prawie wszystko. Twoja wytrzymałość jest tak samo ważna jak w Breath of the Wild; ciesz się widokiem na niebie trochę za długo, a spadniesz jak cegła ze skrzydłami. Z jednej strony dziwne jest, że jest tak porównywalna do Zeldy, ale z drugiej strony jest też wyjątkowe, że żadna gra z otwartym światem nie podeszła do eksploracji w ten sposób po Breath of the Wild.

Pływanie i bieganie po Forgelands to w każdym razie prawdziwa przyjemność. Krajobrazy są rozległe, wieże i ruiny można znaleźć na horyzoncie, a liście pięknie unoszą się w powietrzu. Trzeba powiedzieć, że styl graficzny może nie być dla każdego. Bez względu na to, jak piękne jest niebo nocą, czasami gra trochę za bardzo przypomina Fortnite.

Związane palce

Tym, co naprawdę wyróżnia Immortals, jest system walki. Sposób, w jaki Fenyx współpracuje z mieczem Achillesa i łukiem Odyseusza (mówiłem: wszystko ma mitologiczną nazwę) bardzo przypomina bardziej płynne RPG akcji. Zamieniasz lekkie z ciężkimi atakami, a dzięki odpowiednim kombinacjom możesz łatwo wznieść potwory w powietrze, aby sprzedać im kilka dodatkowych ciosów. Jest też doskonały unik, w którym czas się zatrzymuje i możesz iść na całość, a Fenyx ma cztery umiejętności, które można ulepszać. Masz Zryw Ateny, aby przebić się przez dużą grupę wrogów, atak za pomocą twojego wiernego ptaka Fosfor i niszczycielskiego młota Hefajstosa.

Walka jest bardzo zabawna i czasami dość wymagająca – zwłaszcza podczas walki z bossem, którą dostałem na talerzu – chociaż sterowanie czasami jest nielogiczne. Na przykład ciągle naciskałem niewłaściwy przycisk unikania i sprintu, ponieważ jest on pod X na kontrolerze Xbox One, i ledwo użyłem parowania Fenyxa, ponieważ musisz to zrobić za pomocą obu przycisków naramiennych w tym samym czasie. W każdym razie możesz to zmienić w ostatecznej wersji.

Kolosalne łamigłówki

Najbardziej imponuje mi to, jak Ubisoft Quebec podchodzi do zagadek. Złota Wyspa zawiera sześćdziesiąt Krypt – w rzeczywistości porównywalnych do kapliczek z Breath of the Wild – z zagadkami lub innymi rodzajami wyzwań. Czasami używasz jednej ze wspomnianych umiejętności, takich jak zdalnie sterowana strzała Apolla czy Skok Heraklesa, by dotrzeć do końca i otrzymać piorun od Zeusa. Pomyśl o strzelaniu do właściwych celów w krótkich odstępach czasu, przesuwaniu ciężkich przedmiotów lub genialnej i kolosalnej maszynie do pinballa z toczącymi się kamieniami. Wszystkie łamigłówki są oparte na fizyce i pozwalają pęknąć Twojemu mózgowi.

Zwłaszcza zagadki, które znajdziesz w świecie poza Kryptami jako ikony, przeznaczone na skarby, misje poboczne i misje główne. Na przykład natknąłem się na zagadkę, w której musiałem symulować galaktykę, umieszczając niebieskie kule w odpowiednich miejscach. Kule te były jednak ukryte w środowisku, połączone z własnymi zagadkami. Więc to, co zaczęło się jako zabawna przekąska, przekształciło się w półgodzinną tajemnicę, w której Fenyx musiał rzucać żarówki we właściwym czasie, przełączać przełączniki i inne naprawdę fajne rzeczy, które bawią się grawitacją. Wtedy pomyślałem: zrobili to. Ubisoft stworzył własną Zeldę.

Zapowiedź

Zanim zaczniesz świętować, muszę podkreślić, że widziałem tylko niewielką część gry, więc kto wie, jak wygląda reszta. Poza tym miałem niewiele wspólnego z ulepszeniami i łupami – to, co wybrałem, właściwie nie miało większego wpływu na statystyki Fenyxa – i trochę brakuje elementu narracji. W każdym razie dzięki Immortals Fenyx Rising wciąż mamy w tym roku jakąś nową Zeldę, i to też dobrą.

Immortals Fenyx Rising ukaże się 3 grudnia na PlayStation 4, Xbox One, Xbox Series X, Xbox Series S, Switch, Google Stadia i PC. Będzie też wersja na PlayStation 5.